Chiński niedźwiedź kontra amerykański pracodawca

Przemysław Kwiecień
02-02-2010, 00:00

Jesienią rynek w coraz większym stopniu zaczął obawiać się podwyżek stóp procentowych w USA i ich konsekwencji dla rynków akcji. Efektem tych obaw była reakcja na dobre listopadowe dane z amerykańskiego rynku pracy — umocnienie dolara i spadki cen akcji. Ben Bernanke szybko dał jednak do zrozumienia, iż gra pod szybsze podwyżki stóp była przedwczesna. To, czego nie dokonał Fed, zrobiły azjatyckie banki centralne — politykę pieniężną zacieśniają Chiny i Indie.

Z punktu widzenia długofalowego rozwoju tych krajów, przeciwdziałanie przegrzaniu gospodarek i rysującym się już bańkom spekulacyjnym z pewnością ma sens. Krótkoterminowo dla lokalnych rynków finansowych, gdzie ostatnie wzrosty były w dużym stopniu udziałem kapitału spekulacyjnego, jest to jednak duży cios. Schładzanie koniunktury w Azji to zła wiadomość również dla rynków surowców, gdzie już wcześniej rosnące ceny zaczynały się rozmijać z sygnałami dotyczącymi zapasów i sytuacji popytowo-podażowej. Decyzje chińskich władz monetarnych okazały się zapalnikiem, który zdecydowanie zmienił obraz techniczny sugerujący możliwość spadku ceny miedzi do 5800 USD za tonę. Dla rynków akcji ma to znaczenie psychologiczne.

Czynnik chiński przesądził o korekcie na amerykańskich parkietach, a czynniki techniczne sprawiły, iż jest ona głębsza niż wcześniejsze realizacje zysków. Spadki cen akcji mogą jeszcze potrwać, a notowania kontraktów na SP 500 cofnąć się do wsparcia na 1025 pkt. Do tej pory pozytywne informacje o charakterze fundamentalnym (5,7-procentowy wzrost PKB w USA) nie były w stanie powstrzymać wyprzedaży akcji, której pomógł też amerykański prezydent. Dane z rynku pracy są dla byków dobrą okazją do kontrataku. Czy wystarczą do zakończenia korekty? Tego nie wiadomo, ze względu zarówno na zmienność tych danych, jak i często nietypową reakcję rynku. Wiadomo jednak, iż solidny obraz fundamentalny powinien powstrzymać inwestorów przed większą wyprzedażą akcji, a niższe ceny skłonić niektórych z nich do odnowienia długich pozycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Chiński niedźwiedź kontra amerykański pracodawca