Chińskie spółki w szybkim tempie opuszczają amerykańskie parkiety

opublikowano: 17-06-2020, 06:29

Trwa exodus chińskich spółek, których walory notowane były na amerykańskich giełdach. Opuszczają te parkiety w najszybszym tempie od 2015 r. Powodem jest rosnące napięcie polityczno-gospodarcze pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział rozważenie wprowadzenia ściślejszej kontroli chińskich firm po serii skandali księgowych, w tym Luckin Coffee, w które zamieszane były niektóre znane nazwiska z Wall Street. Z kolei operator rynku technologicznego Nasdaq planuje wprowadzenie nowych zasad, które mogłyby utrudnić wstępne oferty publiczne (IPO) niektórym chińskim firmom, potencjalnie ograniczając ich dostęp do największego rynku kapitałowego na świecie.

NYSE, Wall Street, Nasdaq
fot. Bloomberg

Najnowszym przypadkiem odwrotu jest największa chińska firma online 58.com. Zgodziła się ona w miniony poniedziałek na transakcje wykupu prowadzoną przez firmy private equity Warburg Pincus i General Atlantic. Z kolei grupa inwestorów wspierana przez chińskiego potentata technologicznego Pony Ma Tencent Holdings powiedziała w zeszłym tygodniu, że zabierze Bitauto Holdings w ramach prywatnej transakcji o wartości 1,1 mld USD.

W tym roku jak dotąd chińskie spółki notowane na giełdzie w USA ogłosiły już cztery prywatne transakcje o łącznej wartości 8,1 mld USD (kwota obejmuje też zadłużenie) wynika z danych agencji Bloomberg. To wzrost od zera w tym samym okresie ubiegłego roku. Jest to również najwyższa wartość wykupu w ciągu całego roku od 2015 r. kiedy ogłoszono tego typu transakcje o wartości 29,8 mld USD..

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane