Chiny i USA zdecydują o piątku

Łukasz Wróbel, Open Finance
opublikowano: 11-12-2009, 09:39

Azjatyckie giełdy w piątek zdominowane zostały przez inwestorów kupujących akcje (NIKKEI wzrósł o 2,4 proc.), ponieważ pozytywnie zaskoczyły dane z Chin.

Produkcja przemysłowa wzrosła w listopadzie o ponad 19 proc. r/r, co w dużej mierze osiągnięte zostało dzięki kontynuacji ekspansji kredytowej przez banki. Władze chińskie zdają sobie sprawę z zagrożeń, jakie to rodzi - przynajmniej tak można wnioskować z niedawnych zapowiedzi utrudnienia dostępu do tanich kredytów, które w założeniu miały finansować inwestycje w infrastrukturę, a w rzeczywistości w dużej części napędzają spekulacyjny wzrost cen nieruchomości. Z drugiej strony jednak polityka pieniężna nie może być zaostrzona zbyt zdecydowanie, ponieważ właśnie na wzroście gospodarczym Chin opiera się ożywienie koniunktury nie tylko w Azji czy Australii.

Po południu uwagę inwestorów przyciągać będą dane o kondycji amerykańskich konsumentów - sprzedaż detaliczna za listopad oraz publikacja indeksu nastrojów Uniwersytetu Michigan. Z wstępnych danych ujawnionych przez sklepy sieciowe wynika, że gospodarstwa domowe w USA były w ubiegłym miesiącu mniej rozrzutne niż tradycyjnie w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia. Jeżeli sprzedaż samochodów nie podciągnęła wyników w podobnym stopniu jak w III kw., to sprzedaż detaliczna może wypaść poniżej oczekiwań analityków.
W piątek rano kurs euro w stosunku do dolara pozostawał w okolicy wczorajszych poziomów (ok. 1,472 USD za euro). Aukcja trzydziestoletnich obligacji rządowych USA spotkała się z mniejszym niż szacowano zainteresowaniem inwestorów, po czym rentowność papierów długoterminowych zbliżyła się do tegorocznych maksimów.
Na europejskich rynkach akcji sesja rozpoczęła się od ponad jednoprocentowych wzrostów. Na GPW indeksy w górę ciągnęły akcje KGHM, Banku Pekao SA oraz PKO BP, czyli tych spółek, które stały za silniejszymi niż w Europie Zachodniej spadkami indeksów z pierwszej części tygodnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Wróbel, Open Finance

Polecane