Chiny też mogą obniżyć stopy

Krzysztof Wołowicz DM TMS Brokers
20-09-2012, 00:00

Wydaje się całkiem prawdopodobne, że chińskie władze, które wciąż pozostają niechętnie nastawione do łagodzenia polityki monetarnej, większy nacisk położą na rozluźnienia polityki fiskalnej.

Gospodarka chińska zwolniła w drugim kwartale do „zaledwie” 7,6 z 8,1 proc. notowanych w pierwszym kwartale i 8,9 proc. w ostatnim kwartale 2011 r. Wyniki, które w Europie wzbudziłyby zachwyt, w przypadku Państwa Środka budzą raczej niepokój. Tym bardziej jeśli uświadomimy sobie, że średni wzrost gospodarczy w ostatniej dekadzie w przypadku Chin wynosił około 10 proc.

Co więcej, dane za sierpień jednoznacznie wskazują na kontynuację spowolnienia tempa wzrostu aktywności gospodarczej. Dynamika produkcji przemysłowej zmniejszyła się do 8,9 z 9,2 proc. rok do roku. Jeśli przyjmiemy za prawdziwe stwierdzenie — a dane historyczne zdają się to potwierdzać — że tempo wzrostu produkcji przemysłowej jest dobrym wskaźnikiem wyprzedzającym w przypadku wzrostu PKB, to można spodziewać się w trzecim kwartale dalszego obniżenia dynamiki PKB.

Dane dotyczące handlu zagranicznego również były słabe. Dynamika eksportu okazała się niższa od prognoz, a import spadł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednocześnie widać sygnały, że luzowanie zarówno monetarne, jak i fiskalne zaczyna wpływać na poprawę popytu krajowego. Sprzedaż detaliczna nieznacznie wzrosła w sierpniu w porównaniu z lipcem, a na rynku nieruchomości ożywienie dostrzec można od trzech miesięcy. Sprzedaż nowych domów wzrosła o ponad 20 proc. od kwietnia.

Co ważne, więcej buduje się też nowych domów. Dynamika kredytów pozostaje na wysokim poziomie, choć utrzymują się obawy o wielkość wzrostu podaży pieniądza w sierpniu.

Zanim jeszcze pojawiły się odczyty danych za sierpień, Chiny ogłosiły plany wielu znaczących projektów infrastrukturalnych. Plany te

zakładają wydatki w wysokości 157 mld USD, mające na celu wsparcie gospodarki, i są nakierowane na wzmocnienie ożywienia w sektorze budowlanym. Nadal utrzymuje się jednak niepewność co do ścieżki i tempa łagodzenia polityki fiskalnej. Stopa rezerw obowiązkowych pozostaje na dotychczasowym poziomie od maja, a podstawowe stopy procentowe utrzymują się na niezmiennym poziomie od lipca. Wydaje się całkiem prawdopodobne, że chińskie władze, które wciąż pozostają niechętnie nastawione do łagodzenia polityki monetarnej, większy nacisk położą na dalsze rozluźnienie właśnie polityki fiskalnej.

Tym niemniej w warunkach spowolnienia możliwe jest, że chiński bank centralny obniży podstawową stopę procentową o 25 pkt bazowych, a stopy rezerw obowiązkowych nawet o 125-150 pkt bazowych. Wszystko zależy od tego, jak głęboko gospodarka wyhamuje w trzecim kwartale i czy ponownie zacznie przyspieszać pod koniec tego roku. Elementem niepewności jest przewidziana na jesień zmiana na najwyższych szczeblach chińskiego kierownictwa. Jednak przykład działań podjętych przez banki centralne w Europie, USA i Japonii zdaje się przemawiać za scenariuszem wskazującym na wzrost aktywności Ludowego Banku Chin.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Wołowicz DM TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Chiny też mogą obniżyć stopy