Chłodna reakcja rynku towarowego na częściową umowę handlową USA-Chiny

opublikowano: 16-01-2020, 06:55

Zobowiązanie się Chin do dokonania dodatkowych zakupów za prawie 95 mld USD na amerykańskim rynku towarowym zostało przyjęte na nim z rezerwą.

Ceny większości surowców spadały na rynku towarowym w środę kiedy w Waszyngtonie przedstawiciele rządów USA i Chin podpisywali tzw. pierwszą fazę umowy handlowej. Maklerzy podkreślali, że potrzebne są konkretne dowody zwiększonych dostaw aby rynek zareagował pozytywnie.

- Podpisanie umowy to najłatwiejsza część – powiedział Ken Morrison, niezależny makler z rynku towarowego. – Muszę usłyszeć rozsądny argument wyjaśniający, jak Chiny się z niej wywiążą – dodał.

Chiny zobowiązały się do kupna za łącznie 32 mld USD w okresie następnych dwóch lat amerykańskich produktów rolnych. Zadeklarowały, że będą również „starać się” dokonać zakupów za kolejne 10 mld USD. Pekin obiecał także wydać 52,4 mld USD na kupno amerykańskich surowców energetycznych, jak LNG, ropa i węgiel, w tym i przyszłym roku. Z częściowej umowy handlowej nie wynika jednak jednoznacznie, czy Chiny zniosą cła odwetowe nałożone na amerykańską ropę, soję i LNG.

- Nie ma dostatecznej jasności jak to zrobią – powiedział Fernando Valle, analityk Bloomberg Intelligence. – Rzucono jedynie wielkie kwoty – dodał.  

Zaniepokojenie zgłosił także amerykański Krajowy Związek Farmerów (NFU).

- Bez większej liczby szczegółów mamy duże obawy, że cały ten ból mógł być tego nie wart – głosi oświadczenie organizacji reprezentującej 200 tys. amerykańskich farmerów. – Pamiętając o licznych zawartych w ciągu ostatnich dwóch lat, a następnie łamanych umowach, podchodzimy do tego sceptycznie – dodaje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane