Chwilowe osłabienie dolara

  • Marek Rogalski
opublikowano: 25-03-2014, 11:24

Kombinacja słabszego odczytu szacunków PMI dla przemysłu za marzec (spadek do 55,5 pkt. z 57,1 pkt.), a także wypowiedzi „gołębich” członków FED, jakie znalazły się w amerykańskiej prasie – Johna Williamsa dla Washington Post, a także przytaczane przez Wall Street Journal słowa Narayana Kocherlakota, mogła przyczynić się do obserwowanego wczoraj wieczorem osłabienia się dolara względem głównych walut.

Tym samym rynek wykonał tzw. ruch powrotny po wyraźnym umocnieniu się amerykańskiej waluty kilka dni wcześniej. Co dalej? Williams i Kocherlakota dawali do zrozumienia, że FED nie jest w stanie precyzyjnie podać ram czasowych dla pierwszej podwyżki stóp procentowych. Tym samym rynek nie powinien nadmiernie wiązać się z „obietnicą” Janet Yellen, że polityka zostanie zacieśniona 6 miesięcy po wygaszeniu programu QE3. Oczywiście wiele w tej materii pokażą kolejne dane makroekonomiczne. Jeżeli gospodarka zacznie wiosną przyspieszać, to inwestorzy tak czy inaczej będą bardziej faworyzować dolara, licząc na to, że FED będzie chciał jednak pomału przygotowywać rynki finansowe na to, co w zasadzie wydaje się być nieuniknione w 2015 r. Dzisiaj w kalendarzu mamy szereg publikacji z amerykańskiego rynku nieruchomości (godz. 14:00 i 15:00), ale ważniejsze mogą okazać się dane nt. zaufania konsumentów (indeks Conference Board za marzec poznamy o godz. 15:00 – szacunki mówią o wzroście do 78,6 pkt.), a także regionalny odczyt indeksu FED z Richmond (prognoza 2 pkt. wobec -6 pkt. w lutym). Lepsze dane niewątpliwie umocnią dolara. Bo perspektywy dla euro są słabe. Po niższych od prognoz indeksach ZEW i PMI dla Niemiec, dzisiaj mieliśmy rozczarowanie odczytem IFO, czyli miernika nastrojów w niemieckim biznesie. Wprawdzie niewielkie (indeks spadł w marcu do 110,7 pkt. z 111,3 pkt. w lutym), ale to już sygnał, że Niemcy będą coraz bardziej obawiać się zaostrzenia gospodarczego kursu względem Rosji. Dzisiaj o godz. 17:00 zaplanowano też wystąpienie szefa ECB w Paryżu. Pytanie, czy Mario Draghi odniesie się w jakiś sposób do tej kwestii, która de facto może wydłużyć okres stagnacji europejskiej gospodarki. Warto też zwrócić uwagę na głosy, zwracające uwagę, że zbyt silne euro może zaszkodzić gospodarce…

Na wykresie koszykowego BOSSA USD widać, że wczoraj wieczorem doszło jednak do realizacji zakładanego kilka dni wcześniej ruchu powrotnego w okolice 68 pkt. (minimum wyniosło 68,006 pkt.). Tym samym teraz powinniśmy wracać do zwyżek dolara. Ciekawy układ ma wykres tygodniowy. Niemniej dopiero sforsowanie szerokiej strefy oporu 68,50-68,70 pkt. będzie mocnym sygnałem zmiany trendu.

Na EUR/USD widać, że wczoraj osiągnięte zostały okolice 1,3875, które idealnie wpisują się w koncepcję ruchu powrotnego – strefa 1,3877-1,3915 to silny opór, którego przejście negowałoby koncepcję spadkową w średnim terminie, ale i też byłoby dość trudne biorąc pod uwagę brak fundamentalnych impulsów do takiego ruchu. W krótkim ujęciu znów powraca kwestia oporu na 1,3840, biorąc pod uwagę trudności z jego wyraźnym sforsowaniem dzisiaj rano. Wiele wskazuje na to, że wczorajszy szczyt zakończył korektę, po której powinniśmy powracać do koncepcji spadkowej. Potwierdzeniem tego faktu byłoby zejście EUR/USD jeszcze dzisiaj w okolice 1,3760-75 i sforsowanie ubiegłotygodniowego dna na 1,3748 już jutro. Generalnie, koncepcja naruszenia okolic 1,37 jeszcze w tym tygodniu wciąż pozostaje aktualna.
 

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane