Czytasz dzięki

Cimoszewicz: Sprzedaż akcji PKN bez związku z zatrzymaniem Modrzejewskiego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-08-2005, 12:57

Marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta Włodzimierz Cimoszewicz zaprzeczył jakoby czas sprzedania przez niego akcji PKN Orlen w styczniu 2002 roku miał jakikolwiek związek z zatrzymaniem przez UOP w lutym 2002 prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego.

Marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta Włodzimierz Cimoszewicz zaprzeczył jakoby czas sprzedania przez niego akcji PKN Orlen w styczniu 2002 roku miał jakikolwiek związek z zatrzymaniem przez UOP w lutym 2002 prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego.

Cimoszewicz, w odpowiedzi na insynuacje posłów z komisji śledczej ds. PKN Orlen w tej sprawie, przedstawił szczegółowo swój kalendarz z końca 2001 roku. Jak mówił, ministrem został w połowie października, od razu zaczął przygotowania do sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w listopadzie.

Po powrocie z Nowego Jorku - kontynuował - zastał ojca w agonalnym stanie i jak powiedział, musiał się zająć nim i matką. "Na początku grudnia ojciec zmarł, w tych okolicznościach nie byłem w stanie zajmować się czymkolwiek innym" - dodał. "W pierwszych tygodniach stycznia akcje PKN Orlen sprzedałem, nie chciałem bowiem ryzykować dwuznaczności. Jak widać mimo tej staranności, obrzucanie błotem jest nadal możliwe" - ocenił.

Marszałek odpierał też kolejny zarzut, który pojawił się podczas przesłuchania przed komisją śledczą. Posłowie zarzucili Cimoszewiczowi, że - będąc ministrem - zasiadał też w radzie nadzorczej spółki BMC, łamiąc tym samym ustawę antykorpucyjną. Cimoszewicz przytoczył postanowienie prokuratury z 27 lipca tego roku, która umorzyła postępowanie w tej sprawie na wniosek posła Zbigniewa Nowaka.

"Tak oto rozwiewają się stawiane mi zarzuty, dotyczące kwestii banalnych rozdymanych do niezwykłych rozmiarów. Nie mam niestety wątpliwości, że wymyślone będą kolejne" - powiedział marszałek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane