Citigroup musiał potwierdzić transfer brudnych pieniędzy

Małgorzata Birnbaum
30-11-2000, 00:00

Citigroup musiał potwierdzić transfer brudnych pieniędzy

Citigroup przyznaje, że w amerykańskich oddziałach Citibanku dopuszczono do przepływu 725 mln USD (3,3 mld zł) pochodzących z podejrzanych lokat rosyjskich. W latach 1991-2000 pieniądze te wpłynęły na ponad sto kont banków spoza USA — podaje „Wall Street Journal”.

W liście wysłanym do Głównego Biura Rachunkowego (GAO) , które jest komórką śledczą amerykańskiego Kongresu, Citigroup poinformował o tym, że przez jego konta przepływały pieniądze pochodzące z podejrzanych lokat. GAO od siedmiu miesięcy obserwuje amerykańskie banki i krytykuje łatwość, z jaką zagraniczne firmy mogą otworzyć w nich rachunki.

— Analiza przelewów w Citibanku i Commercial Bank of San Francisco każe przypuszczać, że amerykański system bankowy mógł zostać wykorzystany do prania pieniędzy — wynika z opublikowanego w środę raportu GAO.

Legalne, ale podejrzane

Rachunki rosyjskie otwierano na nazwisko Irakly Kaveladze, biznesmena pochodzenia gruzińskiego, lub prowadzoną przez niego firmę International Business Creations. Kaveladze zapewnia, że pieniądze wpłacone na konta pochodziły z legalnych inwestycji.

— To jest nagonka na Rosjan — uważa Irakly Kaveladze.

Rosjanin otworzył 28 kont na siebie lub swoją firmę. Ponadto 108 osób otworzyło rachunki, podając adres jego firmy jako właściwy dla otwieranych kont. Od 1991 do 2000 roku przez konta związane z gruzińskim biznesmenem przeszło 725 mln USD (3,3 mld zł). Większość przelewów było dokonanych przed 1996 rokiem. Szacuje się, że w ciągu dziewięciu lat Citibank zarobił na obsłudze tych rachunków około 300 tys. USD (1,3 mln zł). Z listu do GAO wynika, że Citibank nie znalazł dowodów nielegalnych transakcji. Mimo to bank zamknął konta związane z Irakly Kaveladze.

Nie tylko City

Wykroczenia prawne przy prowadzeniu i monitorowaniu rachunków w Citibanku wyszły na jaw w okresie wzmożonej nieufności do przelewów z Rosji. Trwa śledztwo w sprawie prania pieniędzy (około 7 mld USD, czyli ponad 31 mld zł)) w Bank of New York. Z raportu GAO wynika także, że należąca do Kaveladze International Business Creations i związana z nią firma Euro-American Corporate Services otworzyły 100 kont w Commercial Bank of San Francisco, gdzie zdeponowano 600 mln USD (2,7 mld zł).

Nie w porę

Nieprawidłowości związane z rosyjskimi funduszami ujawniono w nie najlepszym czasie. Citibank wciąż jeszcze stara się poprawić swoją reputację, którą nadszarpnęły oskarżenia, że bank obsługiwał kontrowersyjne postaci. Chodzi m. in. o Raula Salinasa, brata byłego prezydenta Meksyku, i synów byłego dyktatora nigeryjskiego, generała Sani Abacha.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Citigroup musiał potwierdzić transfer brudnych pieniędzy