Citigroup: „wykopywanie” bitcoina pochłania już 66 razy więcej energii niż w 2015 roku

opublikowano: 14-04-2021, 07:24

Analitycy Citigroup uważają, że sprawa emisji dwutlenku węgla powiązanego z „wykopywaniem” bitcoina zacznie być postrzegana jako problem z racji szybkiego wzrostu konsumpcji energii przez „kopalnie” kryptowaluty. Jest ona już 66-krotnie większa niż w 2015 roku, podkreślają.

„Wykopywanie” bitcoina następuje przez wykonanie skomplikowanych operacji obliczeniowych przez komputery nazywane „koparkami”, funkcjonujące w większych zestawach w ramach tzw. kopalni. Na opłacalność „wykopywania” wpływ ma głównie wartość bitcoina oraz koszt prądu. Tylko od początku tego roku najpopularniejsza kryptowaluta zdrożała o 120 proc.

Analitycy Citigroup wskazują w raporcie, że w połowie kwietnia globalny popyt na energię elektryczną sieci bitcoina sięgnie 143 TWh w ujęciu zannualizowanym. To ok. 4 proc. więcej energii niż w 2019 roku wyprodukowała Argentyna.

- W miarę jak drożeje bitcoin, skutkuje to coraz większą konsumpcją energii – podkreślił bank.

Sprawa emisji dwutlenku węgla przy „wykopywaniu” bitcoina jest coraz częściej zgłaszana przez obrońców klimatu. Ale nie tylko. Niedawno raport w tej sprawie ogłosili eksperci Chińskiej Akademii Nauk. Zwrócili uwagę na szkodliwe skutki działalności „kopalni” bitcoina w prowincjach kraju, gdzie zlokalizowane są kopalnie węgla kamiennego i jest tania energia elektryczna. Ustalili, że w kwietniu 2020 roku odbywało się tam ponad 75 proc. globalnego „wydobycia” bitcoinów. Wyliczyli, że jeśli nie dojdzie do interwencji, roczna konsumpcja energii branży bitcoinowej w Chinach w 2024 roku osiągnie 297 TWh. Zwrócili jednocześnie uwagę, że emisja dwutlenku węgla z działalności bitcoinowej w Chinach może do 2024 roku osiągnąć wielkość odpowiadającą emisji gazów cieplarnianych Czech czy Kataru.

Analitycy Citigroup podkreślają, że branża „wydobycia” bitcoina może być wkrótce poddana większej regulacji ze względu na wpływ jaki ma na klimat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane