CLiF w Sądzie Najwyższym

DTK
opublikowano: 12-02-2010, 00:00

Były potentat leasingowy żąda od skarbu państwa ponad 160 mln zł. Za bezprawne ogłoszenie upadłości.

Były potentat leasingowy żąda od skarbu państwa ponad 160 mln zł. Za bezprawne ogłoszenie upadłości.

Dziś Sąd Najwyższy zdecyduje, czy Centrum Leasingu i Finansów (CLiF) należy się odszkodowanie za straty spowodowane bezpodstawnym ogłoszeniem upadłości. Sąd ogłosił upadłość CLiF w grudniu 2001 r., jednak w maju 2003 r. Sąd Najwyższy (SN) uznał to orzeczenie za bezpodstawne. CLiF pozwało skarb państwa, reprezentowany przez Prokuratorię Generalną, o 98 mln zł odszkodowania, a niewiele mniejszej kwoty zażądali główni akcjonariusze spółki. W sumie roszczenia przekraczają 160 mln zł, a kwota ta wynika z różnicy między ceną akcji CLiF w dniu upadłości (około 36 zł) a ceną z dnia uchylenia upadłości (około 3,8 zł).

Sądy dwóch instancji uznały, że rekompensata spółce nie przysługuje, bo orzeczenie o upadłości, choć błędne, rażąco nie naruszało prawa. Zgodnie z sentencjami wyroków: sąd ma prawo do błędu, a instancje odwoławcze są po to, aby go naprawić. CLiF liczy, że SN będzie miał w tej sprawie inne zdanie.

— Jeśli jednak oddali kasację, sprawiedliwości będziemy szukać przed trybunałami europejskimi — zapowiada Dariusz Baran, prezes CLiF

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DTK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu