Clissold: to nie korekta, ale rynek niedźwiedzia

opublikowano: 10-12-2018, 07:50

Przecena na amerykańskich rynkach akcji to nie zwykła korekta, ale pierwsza część rynku niedźwiedzia, twierdz Ed Clissold, główny strateg amerykańskiego rynku akcji w Ned Davis Research.

- Jeśli uznać to za typowy rynek niedźwiedzia, nie powiązany z recesją, to można oczekiwać spadku o 20 proc., może trochę więcej – powiedział Clissold. – O tym będziemy myśleć przez następne kilka miesięcy – dodał.

Zobacz więcej

NYSE

Bloomberg

Jeśli prognoza się potwierdzi, oznacza to spadek S&P500 o 588 pkt. od szczytu z 21 września, wynoszącego 2940,91 pkt. W piątek na zamknięciu indeks miał wartość 2633,08 pkt., co oznacza spadek o 10 proc. wobec wartości z wrześniowego szczytu.
Clissold uważa, że rynek akcji może doświadczyć wkrótce kolejnej przeceny z powodu serii nowych negatywnych wiadomości.

- Wzrost zysków spółek staje się kwestią palącą. Wszyscy spodziewają się tego w przyszłym roku bo nie będzie już korzyści z cięcia podatków. Ale spadek ich dynamiki prawdopodobnie będzie dużo większy niż się oczekuje – powiedział.

Zwrócił uwagę, że rewizje zysków już pojawiają się coraz częściej, a „stanie się to plagą w najbliższych miesiącach”.  

Choć Clissold spodziewa się spadków cen akcji, to nie widzi niebezpieczeństwa recesji. Jego zdaniem, wiosną amerykański rynek akcji będzie miał najgorsze za sobą.

- Przeciętny nierecesyjny rynek niedźwiedzia trwa około siedem miesięcy. Więc czekamy na wczesny drugi kwartał i wtedy będziemy wypatrywali dna – powiedział.

Jego zdaniem, w drugim półroczu 2019 roku można spodziewać się wyraźnych wzrostów cen akcji i rynek zakończy rok wysokim jednocyfrowym wzrostem lub niskim dwucyfrowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu