CM jest szansą dla firm i wyzwaniem dla banków

Tadeusz Stasiuk
28-03-2001, 00:00

Decyzja Fed doprowadziła do przeceny na rynkach akcji

Jak można było oczekiwać, decyzja Fed, który obniżył stopy procentowe tylko o pół procent rozczarowała rynek, który miał nadzieję na znacznie większe zliberalizowanie polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych. Oczywistym tego efektem były spadki na niemal wszystkich światowych giełdach, gdyż zastosowana przez Fed skala redukcji stóp została już wcześniej zdyskontowana w cenach akcji.

Nic więc dziwnego, że wtorkowe sesje na amerykańskich giełdach zakończyły się spadkami. Rozczarowanie graczy okazało się na tyle duże, że indeks Dow Jones znalazł się na najniższym poziomie od dwóch lat. Inwestorzy, którzy kupują akcje z długoterminową perspektywą ich odsprzedaży, a zrobili to już jakiś czas temu, i tak nie mają chyba co narzekać, bo obecna wartość DJ kształtuje się na poziomie zaledwie o 17 proc. niższym od historycznego maksimum ze stycznia ubiegłego roku.

Przecena na Wall Street i Nasdaq, w tym drugim przypadku o 4,8 proc., jednoznacznie wskazywała kierunek, w jakim będą podążały w środę europejskie giełdy. Tym razem nie było zaskoczenia. Już na otwarciu wszystkie najważniejsze indeksy giełd Starego Kontynentu zostały przecenione. W Londynie giełda rozpoczęła handel od 0,84-proc. przeceny, w Paryżu straciła na otwarciu 1,7 proc, zaś we Frankfurcie aż 1,86 proc.

Spadkowy trend utrzymywał się przez cały dzień, w szczególności dotykając spółki informatyczne i telekomunikacyjne. Ostre cięgi zebrały Nokia i Ericsson, których walory przeceniano chwilami prawie o 8 proc. Mocno tąpnęły także walory narodowych operatorów telefonicznych. Kurs akcji France Telecom spadł o 6,7 proc., a British Telecom o 7,6 proc.

Kolejna, a przede wszystkim tak mocna przecena spółek technologicznych choć z jednej strony pogłębia pesymizm rynku, z drugiej może jednak dawać nadzieję na bardziej zdecydowane i co najważniejsze trwalsze zakupy, mocno przecież przecenionych ostatnio walorów. Jednego można być pewnym. Na rynku będzie bardzo ciekawie. Zwłaszcza że perspektywa ostrego spowolnienia gospodarek krajów UE i USA może zmusić banki centralne do szybkiej reakcji.

Równie nieudane było otwarcie wczorajszych sesji w Stanach Zjednoczonych. Indeks Dow Jones stracił 0,56 proc., zaś Nasdaq Composite po chwilowym wzroście stracił 0,21 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / CM jest szansą dla firm i wyzwaniem dla banków