Co będzie się działo na GPW po świętach?

Krzysztof Misiak, Alfred Adamiec
13-04-2001, 00:00

PYTANIE „PULSU”

Co będzie się działo na GPW po świętach?

Przyszły, krótszy niż zwykle tydzień na warszawskiej giełdzie, zapowiada się bez niespodzianek. Poświąteczny spokój inwestorów wpłynie na zmniejszenie obrotów. Jedyna niewiadoma — to, jak zachowywać się będzie Elektrim. Trwa wewnętrzna walka w spółce i pojawiają się spekulacje o możliwości ogłoszenia wezwania na jej akcje. W związku ze zmianą terminu WZA, część inwestorów będzie chciała wykorzystać ten okres na zwiększenie swoich udziałów. Możliwe jest więc zwiększenie obrotów na walorach Elektrimu. Biorąc pod uwagę najbliższe sesje w skali makroekonomicznej, nie osłabnie uzależnienie naszego rynku od sytuacji na świecie. Pod koniec przyszłego tygodnia spodziewane jest ogłoszenie wyników wielu spó- łek, co znajdzie swoje odzwierciedlenie w nastrojach graczy. Obserwowane ostatnio wzrosty należy traktować jako odbicie korekcyjne. Na wartości zyskiwały przede wszystkim spółki sektora IT, czyli te najbardziej przecenione. Nawet ogłoszone przez nie korekty zysków nie wpłynęły deprymująco na inwestorów.

Krzysztof Misiak

kierownik zespołu analiz DM WBK

W przyszłym tygodniu kontynuowana będzie tendencja wzrostowa. Przyczyn wzrostów w bieżącym tygodniu należy upatrywać nie tylko w wydarzeniach na rynkach zachodnich. Poważne znaczenie mają przesłanki krajowe, z których najważniejsze są: wyprzedaż rynku oraz zbliżające się terminy kilku znaczących wydarzeń, np. rozliczenie się OFE do 20 maja. Spory wpływ na rynek miał także narastający u inwestorów „głód zysków”. Praktycznie od czasu hossy z początku 2000 r., poza krótkim okresem w październiku, na giełdzie panowała recesja. Jednak obecne wzrosty nie są niespodzianką — poprzednie spadki nie były fundamentalnie uzasadnione, rzeczywista wartość akcji powinna być o kilkadziesiąt procent większa. Nie dojdzie jednak do znaczącej przeceny. Poziom oparcia dla indeksów jest około 10 proc. wyższy niż obecny. Poświąteczny tydzień zapowiada się więc bardzo interesująco. Większość inwestorów działa zgodnie z trendami panującymi w danej chwili na giełdzie. Dotyczy to szczególnie graczy mniej doświadczonych, którzy wchodzą do gry pod koniec wzrostów. Nie wiadomo jednak, jak znaczące będą obroty, ponieważ większość akcji znajduje się w mocnych rękach. Wielką niewiadomą jest także zachowanie inwestorów zagranicznych. Obserwując ostatnie wezwania, okazuje się, że nasze spółki są dla nich atrakcyjne, bo są mocno przecenione. O tym, jak ważna dla warszawskiego parkietu jest ekspansja zagranicy, mogliśmy się przekonać wiosną 2000 r. na przykładzie spółek high-tech.

Alfred Adamiec

doradca inwestycyjny PBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Misiak, Alfred Adamiec

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Co będzie się działo na GPW po świętach?