Co biznes, prawnicy, urzędnicy, eksperci i związkowcy sądzą o projekcie PSA

28-06-2018, 22:00

RADOSŁAW PŁONKA, ekspert BCC

Przepisy o prostej spółce akcyjnej nie przewidują odpowiedzialności członków zarządu czy też rady dyrektorów za zobowiązania spółki, gdy egzekucja z jej majątku okaże się bezskuteczna. Rodzi to poważne ryzyko niezaspokojenia roszczeń wierzycieli. Zawieranie umów z PSA, gdy spółka ta jest dłużnikiem, będzie rodziło duże ryzyko. Brak zapisów o odpowiedzialności subsydiarnej menedżerów za zobowiązania spółki będzie nieść za sobą większe niż przeciętnie spotykane w obrocie ryzyko braku ściągalności należności od PSA. To z kolei może spowodować brak zaufania do PSA m.in. inwestorów i instytucji finansowych. W konsekwencji PSA może okazać się nie tak popularna wśród start-upów, jak zakłada projektodawca.

MARIAN PACHUCKI, wiceprzewodniczący KNF

Użyte klauzule generalne i rozproszona odpowiedzialność pozwolą w prosty sposób uwolnić się od odpowiedzialności wobec wierzycieli. Akcjonariusze będą mogli bez przeszkód dokonać wypłaty nie tylko dywidendy, ale też kapitału akcyjnego. Spółka w skrajnym przypadku może zostać pozbawiona praktycznie wszystkich środków. W konsekwencji proponowane w projekcie rozwiązanie, umożliwiające akcjonariuszom wypłaty z kapitału akcyjnego, w połączeniu z niewystarczającym, stosunkowo łatwym do obejścia obowiązkiem gromadzenia środków w kapitale zakładowym, może negatywnie wpłynąć na sytuację wierzycieli PSA.

KATARZYNA KOPACZYŃSKA-PIECZNIAK, Krajowa Rada Radców Prawnych

PSA została ukształtowana jako stwarzająca najwięcej zagrożeń dla wierzycieli spośród wszystkich spółek handlowych. Jest spółką bez gwarancji wyposażenia w majątek, z wyłączeniem odpowiedzialności akcjonariuszy za zobowiązania spółki, z możliwością szkody wierzycieli poprzez wypłaty na rzecz akcjonariuszy i bez jakiegokolwiekrealnego zabezpieczenia w postaci odpowiedzialności członków zarządu. Jest formą, która w istocie pozwala przerzucić ryzyko działalności na wierzycieli, co jest tym bardziej niebezpieczne, że jest to spółka przewidziana dla przedsięwzięć obarczonych dużym ryzykiem.

ANNA DAŃKO-ROESLER

prezes Stowarzyszenia Notariuszy RP

Zbyt daleko idące odformalizowanie PSA prowadzi do tego, że ochrona jej wierzycieli jest iluzoryczna, a sama konstrukcja spółki stwarza pokusę do wykorzystywania jej w procederze prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, lub przez zwykłych oszustów. Często w praktyce występować będą przypadki niemożności ustalenia rzeczywistego beneficjenta (np. w przypadku zbycia akcji), a zatem w świetle ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu instytucje zobowiązane będą odmawiać dokonania transakcji, notariusze — czynności notarialnej, a bank — realizacji zwykłego przelewu.

PIOTR WOŁEJKO, ekspert Pracodawców RP

Można mieć wątpliwości, czy we właściwy sposób zadbano o interes wierzycieli. Brak jest odpowiednika przepisu przewidującego osobistą odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki. Mogą pojawić się konsekwencje we współpracy np. z sektorem finansowym — trudno będzie ocenić ryzyko kredytowe i zdolność kredytową PSA.

ŁUKASZ PIEBIAK, wiceminister sprawiedliwości

Możliwe będzie ukształtowanie spółki praktycznie bez majątku, z którego mogliby się zaspokoić wierzyciele. Biorąc pod uwagę projektowane ułatwienia w zakresie zawiązywania spółki, należy się spodziewać, że PSA w przedstawionym modelu stanie się popularnym sposobem na uniknięcie odpowiedzialności przez członków zarządu. Brak sankcji karnych dla członków organów PSA oznaczałby ich nieuzasadnione uprzywilejowanie.

LESZEK BOSEK, prezes Prokuratorii Generalnej RP

Nie znajdujemy podstaw, aby łagodniej traktować członków zarządu i likwidatorów PSA w stosunku do członków zarządu i likwidatorów spółki z o.o. Proponowana regulacja może prowadzić do wzrostu nadużyć w obrocie gospodarczym oraz uszczuplenia należności skarbu państwa i podmiotów z jego udziałem.

ADAM MARIAŃSKI, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych

Brakuje pewniejszych narzędzi, z których mogliby skorzystać pokrzywdzeni wierzyciele, gdyby doszło do sprzecznej z prawem wypłaty z majątku spółki na rzecz akcjonariuszy. Wierzyciele nie mają też dostatecznie skutecznych instrumentów ochrony swoich interesów, gdy dojdzie do wyprowadzania zysków ze spółki na podstawie umów z udziałowcami lub osobami z nimi powiązanymi.

BOGUSŁAW FEDER, Akademia Liderów

Wprowadzenie PSA do polskiego prawa handlowego może pociągnąć za sobą szereg negatywnych konsekwencji. Przede wszystkim może ona narażać wierzycieli na niebezpieczeństwo. Ponadto może zagrażać interesom ewentualnych nabywców jej akcji. Ułatwień dla mikroprzedsiębiorców należałoby szukać w sferze prawa publicznego — np. ulg podatkowych lub w składkach na ZUS.

DOROTA GARDIAS, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych

Projekt nie przewiduje odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki. Wątpliwości budzi ochrona wierzycieli w przypadku jej niewypłacalności. Stworzenie takiej hybrydy może doprowadzić do wielu wątpliwości interpretacyjnych, a także pogorszyć bezpieczeństwo obrotu. © Ⓟ

Źródło: fragmenty pisemnych opinii przesłanych do MPiT

Stanowisko MPiT w sprawie zgłoszonych uwag

W dobie ciągłego wzrostu znaczenia innowacyjności i kapitału ludzkiego trudno dostrzegać istotę spółki kapitałowej w fakcie posiadania kapitału zakładowego. Trudno przyjąć, że minimalny kapitał zakładowy w sp. z o.o. na poziomie 5 tys. zł pełni funkcję gwarancyjną. Rozwiązania zaproponowane w projekcie zapewniają wręcz skuteczniejszą ochronę wierzycieli niż instytucja kapitału zakładowego, na którym opiera się struktura majątkowa spółek z o.o. i akcyjnych. W PSA przewidziano obowiązek oszczędzania w postaci tworzonego z zysku kapitału zapasowego [do 5 proc. wartości zobowiązań — red.]. Dostosowanie wysokości kapitału zapasowego do wielkości zadłużenia spółki pozwala stworzyć „bufor”, który może znacznie skuteczniej amortyzować straty spółki i chronić jej wypłacalność niż oderwana od rozmiarów przedsiębiorstwa kwota kapitału zakładowego. Przewidziano skuteczne mechanizmy ochrony wierzycieli oparte na zakazie wypłat na rzecz wspólników, które zagrażałyby wypłacalności spółki. Członkowie organów spółki odpowiadają za zwrot wypłaty solidarnie z jej odbiorcą, chyba że nie ponoszą winy. Półroczna perspektywa oceny zdolności płatniczej [tzw. test wypłacalności — red.] wymaga od zarządu uwzględnienia nie tylko bieżących zobowiązań spółki, ale również takich, które staną się wymagalne po kilku miesiącach od spełnienia świadczenia na rzecz akcjonariuszy. Takie rozwiązanie skutkuje wzmocnieniem ochrony wierzycieli spółki. Odpowiedzialność odszkodowawcza [członków zarządu — red.] eliminuje konieczność wprowadzenia sankcji karnej, która nie przystaje do badania biznesowej oceny wypłacalności spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Co biznes, prawnicy, urzędnicy, eksperci i związkowcy sądzą o projekcie PSA