Co Makrum zrobi z 25 mln EUR

Kamil Zatoński, pulsinwestora.pl
07-10-2011, 11:53

Rafał Jerzy, prezes Makrum, zdradza serwisowi pulsinwestora.pl, co zrobi z górą pieniędzy, które wpłyną ze sprzedaży spółki deweloperskiej.

W tydzień kurs bydgoskiej spółki Makrum wzrósł o 80 proc. Inwestorzy rzucili się do kupowania akcji, kiedy okazało się, że firma ma list intencyjny w sprawie sprzedaży za 25 mln EUR (ok. 110 mln zł) udziałów w Makrum Development. To spółka zależna, która ma pozwolenie na budowę centrum handlowego w Bydgoszczy.

Rafał Jerzy, prezes Makrum
Zobacz więcej

Rafał Jerzy, prezes Makrum

Rynek najwyraźniej o tym zapomniał, bo jeszcze kilka dni temu kapitalizacja giełdowa Makrum wynosiła zaledwie 40 mln zł. W piątek, po kolejnym wzroście, sięgała już 73 mln zł.

Transakcja sprzedaży Makrum Development (MD) ma być sfinalizowana do końca października. Rafał Jerzy, prezes Makrum, jest dobrej myśli.

- List intencyjny podpisaliśmy z poważnym partnerem, który zaangażował się w due diligence, co związane jest z poniesieniem niemałych nakładów finansowych. Dlatego tez uważam, iż negocjacje z tym są obiecujące. Należy jednak zwrócić uwagę także na to, iż zawarty list przewiduje stosunkowo krótki okres wyłączności na prowadzenie negocjacji, a mamy świadomość zainteresowania innych podmiotów tym projektem – mówi Rafał Jerzy.

Podkreśla, że sprzedaż udziałów nie będzie oznaczała całkowitego wyjścia z projektu.

- Pozostaniemy zaangażowani do końca w jego realizacje na zasadach ustalonych z partnerem. Ważne jest zachowanie ciągłości procesów deweloperskich oraz nasza znajomość rynku lokalnego – dodaje Rafał Jerzy.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zapłata za udziały wpłynie na konta Makrum w trzech ratach. Firma powinna ponadto wykazać duży zysk bilansowy, bo wartość udziałów MD w księgach wyceniano na 1,8 mln zł. Inwestorzy mogą też liczyć na to, że część gotówki ze sprzedaży deweloperskiej perełki trafi na ich konta. Pośrednio, bo w drodze skupu akcji własnych. Zdecyduje o nim walne, zwołane na 26 października. Na buy back Makrum chce przeznaczyć 20,8 mln zł, więc na kontach wciąż będzie jeszcze kilkadziesiąt mln zł. Co firma zrobi z taką gotówką?

- Pieniądze planujemy przeznaczyć na rozwój grupy kapitałowej – mówi enigmatycznie Rafał Jerzy.

Dodaje, że w planach nie ma natomiast wypłaty dywidendy.

Prezes ostrożnie przewiduje, że – niezależnie od zdarzeń jednorazowych - drugie półrocze zakończy się lepszym wynikiem finansowym, niż pierwsze. Nie było ono najlepsze: przychody zwiększyły się tylko o 3 proc. do 26,7 mln zł, a strata netto przekroczyła 1,5 mln zł, wobec 9,2 mln zł straty przed rokiem.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, pulsinwestora.pl

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Co Makrum zrobi z 25 mln EUR