Co masz w święconce? Historia tradycji

Tradycja święcenie, czy właściwie błogosławieństwa pokarmów, żywa współcześnie w Polsce i niektórych regionach Austrii znana była w średniowieczu również w Hiszpanii i krajach italskich. Do naszego kraju dotarła na przełomie XIII i XIV wieku, choć na Ziemiach Odzyskanych pojawiła się dopiero po 1945 r.

"Naobchodziwszy po kościołach obrzędowe groby w piątek i sobotę, gotowano się do uroczystej procesji niedzielnej, do święcenia bab i kołaczów, szołdr i jaj, aby spożywszy razem jajko powetować na mięsie uprzykrzony post. Pstre pisanki z tłuczeniem jaj o wygraną bawiły dzieci, barenek pieczony młodzież wiejska i miejska śpiewając pieśni wielkanocne obchodziła domy po dyngusie zbierając datki ..." - pisał Aleksander Bruckner w Encyklopedii Staropolskiej z lat 1937-39.

Święcone, obraz Teodora Axentowicza z 1899 r.
Zobacz więcej

Święcone, obraz Teodora Axentowicza z 1899 r.

Przez wieki zamożni wierni posyłali po księży wozy, aby ci pobłogosławili potrawy już przygotowane we dworach na stołach do spożycia w niedzielę. Ubożsi wierni sami udawali się do kościołów, skąd wracali również ze świeżą wodą święconą wystawianą w kadziach przed świątyniami.

W wielkanocnym koszyku nie może zabraknąć jajek, które w wielu kulturach stanowią symbol odradzającego się cyklu życia. W tradycji prawosławnej zachował się pochodzący z czasów pogańskich zwyczaj zostawiania ozdobionych jajek, pisanek, na grobach zmarłych.

Wypieczony z ciasta, formowany z masła bądź czekolady baranek symbolizuje baranka paschalnego, którego Żydzi spożyli w noc przed ucieczką z Egiptu, a którego krwią oznaczyli drzwi swych domów, co uchroniło ich przed śmiercią pierworodnych. Symbolika niewinnej ofiary i opieki przed śmiercią została przełożona na ukrzyżowanie i zmartwychwstanie Chrystusa. 

Występująca również w Biblii sól, to symbol ochrony przed zepsuciem. Chleb to oczywiście powszechny, najpopularniejszy pokarm. Pieczone i wędzone mięsa stanowiły zaś przez setki lat podstawowe pożywienie na wielkanocnym stole po kilkudziesięciu dniach surowego postu. Wyrzeczenie to było tym większe, że późna zima i początkowa wiosna pozbawione owoców i warzyw stanowiły prawdziwe wyzwanie do przygotowania posiłku.

W niektórych regionach praktykuje się zanoszenie bab drożdżowych. Tam, gdzie ta tradycja przetrwała sprawą honoru dla każdej gospodyni jest przygotowanie jak największego i najpiękniej udekorowanego ciasta.

Dawny zwyczaj na wsiach nakazywał, aby wracając ze święconym obejść dom trzy razy, zgodnie ze wskazówkami zegara, co miało wypędzić złe moce z gospodarstwa.

U chrześcijan wyznania prawosławnego tradycyjna "święconka" to słodki chleb, w tradycji rosyjskiej nazywany Кулич lub пасха czyli Pascha. Jest ona praktykowana (pod różnymi nazwami) również na Białorusi, Ukrainie, Węgrzech, Czechach, Grecji, Turcji i Armenii.

Ciekawą sprawą jest termin błogosławieństwa pokarmów. W niektórych rodzinach utrwaliła się tradycja, zgodnie z którą po poświęceniu zaczyna się już Wielkanoc. Nie jest ona pozbawiona sensu, ponieważ ze względu na różne skomplikowane przepisy kościelne faktycznie księża aż do pontyfikatu Piusa XII (połowa XX w.) liturgię wielkanocną odprawiali bez obecności wiernych w sobotę rano. Dlatego święconki błogosławione były wodą przygotowaną w trakcie liturgii zmartwychwstania, choć kalendarzowo na Wielkanoc trzeba było poczekać jeszcze jeden dzień.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Co masz w święconce? Historia tradycji