Co najmniej 100 mln zł tracą przez złomiarzy

MEW
opublikowano: 12-11-2012, 16:43

100 mln zł rocznie – co najmniej tyle strat ponosi branża kolejowa, telekomunikacyjna i energetyczna w wyniku kradzieży infrastruktury

- 100 milionów rocznie to tylko szacunkowe straty, które ponoszą branże kolejowa, telekomunikacyjna i energetyczna w związku z narastającą falą kradzieży i dewastacji infrastruktury. Rzeczywiste straty dla gospodarki i społeczeństwa są wielokrotnie wyższe -  podał UKE w komunikacie na stronie internetowej w relacji z konferencji „Przeciwdziałanie kradzieżom metali”.

- Statystyki pokazują, że zjawisko kradzieży i dewastacji infrastruktury jest trudne do opanowania i wymaga szerokiego zaangażowania społecznego i aktywnej kampanii informacyjnej – podał UKE.

Śląsk przestał być liderem niechlubnych statystyk, pozycję lidera przejął Szczecin, gdzie zanotowano duży wzrost kradzieży infrastruktury telekomunikacyjnej, kolejowej i energetycznej. Komenda Wojewódzka Policji z Katowic twierdzi, że to efekt jej działań.

Na pocieszenie można dodać, że nie tylko Polacy kradną.

David Ransom, oficer British Transport Police, podaje, że w Wielkiej Brytanii kradzieże infrastruktury to 770 mln GBP strat, a brytyjskie firmy ubezpieczeniowe wypłacają ofiarom kradzieży infrastruktury 1 mln funtów w tygodniu. Straty kolei greckich od 2010 roku to 12 mln EUR. W Czechach złodzieje ukradli 10 tonowy most i ponad 250 metrów linii kolejowej. Negatywne zjawiska potęguje kryzys gospodarczy w państwach południowej Europy.

Policja i sektor prywatny z krajów europejskich chcą współpracować, by ograniczyć zjawisko.

Fotorelacja z konferencji>>TUTAJ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu