Co najmniej 1,2 mld zł w funduszu stabilizacyjnym JSW

PAP
opublikowano: 05-09-2017, 18:21
aktualizacja: 05-09-2017, 18:22

W funduszu stabilizacyjnym, tworzonym przez Jastrzębską Spółkę Węglową (JSW) na wypadek dekoniunktury, znajdzie się co najmniej 1,2 mld zł, z możliwością zwiększenia tej kwoty, poinformował we wtorek pełniący obowiązki prezesa JSW Daniel Ozon.

Daniel Ozon
Zobacz więcej

Daniel Ozon Fot. Marek Wiśniewski

Podczas wtorkowego briefingu prasowego w Rudzie Śląskiej Ozon poinformował także, że w środę rada nadzorcza spółki ma podjąć decyzje w toczącym się postępowaniu kwalifikacyjnym na stanowisko prezesa JSW (Ozon jest obecnie czasowo oddelegowany do pełnienia tej funkcji przez radę – PAP) oraz jego zastępcy ds. technicznych.

Nawiązując do projektu utworzenia funduszu stabilizacyjnego, który ma być dla spółki swoistym "buforem bezpieczeństwa" na wypadek dekoniunktury na rynku, Ozon przypomniał, że JSW prowadzi rozmowy z wybranymi podmiotami na temat wyboru towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI), które będzie partnerem spółki w tym projekcie.

„Zakładam, że to będzie fundusz inwestycyjny zamknięty bądź inna forma prawna. Pracujemy też mad polityką inwestycyjną – będzie to fundusz dający gwarancję pewności inwestycji, będą to pewnie lokaty gotówkowe, obligacje i bony skarbowe. Nie będziemy na pewno spekulować tymi pieniędzmi” – zapewnił.

„Chodzi nam też o to, żeby instrumenty, w jakie będziemy lokowali, były instrumentami płynnymi, tak żeby w momentach, kiedy jest konieczność zmobilizowania czy pozyskania np. 300 mln zł miesięcznie, by zapewnić wypłaty i środki na inne pilne płatności, żeby mieć do nich dostęp” – dodał Ozon.

Jego zdaniem „krótka lista” TFI, z którymi będą prowadzone negocjacje w tej sprawie, prowadzące do ostatecznego wyboru Towarzystwa, będzie znana w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Pytany o kwotę, jaką JSW zamierza ulokować w funduszu, Ozon poinformował, że będzie to co najmniej 1,2 mld zł, z możliwością zwiększenia. „W zależności jak zakończy się trzeci kwartał i jakie będą prognozy na czwarty, możemy tę kwotę jeszcze uzupełnić” – powiedział. Wcześniej prezes sygnalizował możliwość zwiększenia wartości funduszu do ok. 1,5 mld zł.

Pomysł stworzenia funduszu stabilizacyjnego wynika z faktu, iż kondycja JSW w dużej części jest uzależniona od światowych cen węgla koksowego i koksu. Spółka narażona jest na kryzys w sytuacji dużych spadków cen, czego doświadczyła w minionych latach. Stąd pomysł stworzenia funduszu, który można byłoby wykorzystać w razie potrzeby.

Ozon przypomniał, że przygotowywana strategia JSW zakłada m.in. zwiększenie udziału w produkcji węgla koksowego do 85 proc., co z jednej strony ma zapewnić spółce wyższe przychody, z drugiej również bardziej naraża ją na negatywne skutki dekoniunktury na ten surowiec. Nowa strategia spółki ma być zaprezentowana za kilka tygodni.

Komentując obecną kondycję JSW prezes poinformował, że w tym roku, dzięki m.in. wzrostowi cen węgla koksowego, spółce udało się wygenerować ponad 2 mld zł wolnych środków gotówkowych. Natomiast na wcześniejszy niż wynikałoby to z umowy restrukturyzacyjnej z obligatariuszami wykup części obligacji (o kolejnym takim wykupie firma informowała w poniedziałek – PAP) spółka przeznaczyła w tym roku łącznie ok. 500 mln zł.

„Nasza umowa restrukturyzacyjna przewiduje ekwiwalentność – tożsama kwota (z tą, jaką otrzymała załoga w formie nagrody – PAP) jest przedpłacana obligatariuszom. W tym roku jest to ok. 500 mln zł spłat wobec obligatariuszy przed harmonogramem (…). Będziemy trzymali się tych zobowiązań umownych, na razie nie przewidujemy więcej spłat przed harmonogramem, będziemy tę sytuację monitorowali” – powiedział Ozon.

Dodał, że na oczekiwania finansowe strony społecznej (w poniedziałek załoga JSW dostała nagrodę, która kosztowała spółkę 157 mln zł) zarząd spółki patrzy przez pryzmat wyniku i sytuacji gotówkowej w dłuższej perspektywie. „Stąd nasze działania jeśli chodzi o fundusz stabilizacyjny, bo tej sytuacji nie można oceniać z kwartału na kwartał; nigdy nie wiadomo, co stanie się w czwartym kwartale, widząc jak historycznie zachowują się ceny” – mówił prezes.

Ozon kieruje zarządem JSW od marca br., kiedy rada nadzorcza powierzyła mu pełnienie obowiązków prezesa na trzy miesiące; w czerwcu oddelegowanie to przedłużono o kolejne trzy miesiące - do 7 września włącznie, jednak nie dłużej niż do dnia powołania właściwego prezesa zarządu spółki. Prezesa ma wyłonić wszczęte w sierpniu postępowanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Górnictwo / Co najmniej 1,2 mld zł w funduszu stabilizacyjnym JSW