Co powie Bernanke

opublikowano: 30-08-2012, 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Trwa oczekiwanie na piątkowe wystąpienie szefa Fedu w Jackson Hole. Na rynkach akcji dominowały więc wczoraj niewielkie zmiany kursów. Stoxx Europe 600 przez pierwszą połowę sesji tracił, potem odrobił straty po wiadomości o korekcie w górę danych o wzroście gospodarczym w USA w drugim kwartale.

Inwestorzy pozbywali się akcji spółek surowcowych w obawie nadchodzącego spowolnienia globalnej gospodarki. Na giełdzie w Londynie taniały blue chipy branży, m.in. BHP Billiton, Rio Tinto, Anglo American i Vedanta Resources. Wyraźnie spadały także notowania spółek z branży budowlanej. W Paryżu liderem spadków wśród blue chipów był Bouygues. Największym popytem cieszyły się akcje spółek spożywczych, uznanych za bezpieczną przystań w okresie dekoniunktury.

Na Wall Street nadal panował marazm. Obroty były znów o około jednej trzeciej niższe niż zwykle. Dane o PKB w drugim kwartale i realizowanych sprzedażach domów nie wywołały większej reakcji. Taniało złoto, kurs ropy spadał wyraźnie po nieoczekiwanym wzroście zapasów surowca w USA. Przecena ropy spowodowała, że na rynku akcji najmocniej taniały akcje spółek z segmentu energii. Wyraźną przewagę podaży widać było także w segmentach przemysłowym i materiałowym. Największym wzięciem cieszyły się akcje koncernów farmaceutycznych Merck i Pfizer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, m.drus@pb.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu