Co premier, to nie minister

JAZ
11-01-2013, 00:00

Laureatem Gospodarczej Maliny 2011 w kategorii polityków był premier Donald Tusk, ale po odbiór się nie stawił. Że osobiście nie mógł — nawet rozumieliśmy, ale nie poznały się na żartach także rozbudowane służby prasowe szefa rządu.

Później kiełkował nam pomysł przekazania statuetki premierowi publicznie na… konferencji prasowej, ale zrezygnowaliśmy. Dzięki temu obecnie możemy wystawić cenną premierowską statuetkę na Allegro i wylicytowaną kwotę przeznaczyć na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy (adres aukcji znajdziesz na pb.pl). Mamy już wprawę we wspieraniu inicjatywy Jerzego Owsiaka w takiej właśnie formie. Rok temu uzyskaliśmy 5107,77 zł z aukcji choinkowej bombki z podpisem ministra Jacka Rostowskiego, notabene... „laureata” Maliny 2012. Bombkę wylicytowała firma Investment Friends. Wypada jednak przypomnieć, że jeszcze rok wcześniej ową bombkę kupił „Puls Biznesu” za zaledwie 710 zł. Stopa zwrotu z naszej inwestycji przekroczyła 450 proc. Zachęcamy czytelników do udziału w licytacji, aby kwota przekazana WOŚP nie okazała się mniejsza. W końcu — co premier, to nie minister…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Co premier, to nie minister