Co przyniosą najbliższe sesje na warszawskim parkiecie?

Krzysztof Misiak
opublikowano: 02-04-2001, 00:00

PYTANIE „PULSU”

Co przyniosą najbliższe sesje na warszawskim parkiecie?

Generalnie sytuacja gospodarcza nie jest ustabilizowana. Napływające złe wieści z Europy Zachodniej i z USA nie nastrajają optymistycznie. Na rodzimym parkiecie obniżka stóp procentowych nie wywołała praktycznie żadnego oddźwięku. Co prawda reakcja rynku na obniżki jest zawsze opóźniona, ale w tym przypadku nie należy spodziewać się nagłego przyspieszenia. Dopóki nie dojdzie do znaczącej poprawy na rynku amerykańskim i umocnienia indeksu Dow Jones, na naszej giełdzie nie należy spodziewać się rewolucji.

Tomasz Stadnik

doradca inwestycyjny Credit Suisse AM

W poniedziałek Narodowy Bank Polski ogłosi informację o deficycie na rachunkach obrotów bieżących. Rynek spodziewa się dobrych informacji. Jeżeli sprawdzą się optymistyczne prognozy, należy oczekiwać wzrostu wartości obligacji, a także utrzymania się na obecnym poziomie kursu złotego. Na rynku akcji, w rozpoczynającym się tygodniu, nie ma ważnych wydarzeń, które w decydujący sposób mogłyby wpłynąć na koniunkturę. Nadal wyraźnie widoczne będzie działanie systemu naczyń połączonych, czyli wpływ giełd światowych na nasz parkiet. Rozwój sytuacji na Zachodzie stoi w tej chwili pod dużym znakiem zapytania, choć ostrożnie prognozując, można spodziewać się trendu bocznego.

Zbigniew Bętlewski

kierownik działu analiz AmerBrokers

W minionym tygodniu na giełdzie panował marazm, inwestorzy wyczekują na rozwój sytuacji. Świadczą o tym bardzo niskie obroty, spadające nawet poniżej 200 mln zł na sesję. Taka tendencja utrzyma się prawdopodobnie do końca kwietnia. Na rynku brakuje czynników, które w decydujący sposób mogłyby odmienić koniunkturę. Ubiegły tydzień pokazał, że powoli warszawski rynek uodparnia się na ruchy na giełdach zachodnich — wzrosty i spadki tamtejszych indeksów nie wywoływały znaczących reakcji na GPW. Teoretycznie można znaleźć kilka przesłanek, których zaistnienie spowoduje zmianę koniunktury, jednak szanse na ich zaistnienie już w tym tygodniu są niewielkie. Negatywne — to nieprzewidywalne zachowanie akcji Elektrimu oraz możliwa zmiana portfeli w funduszach emerytalnych. Koniec kwartału powinien także przynieść odpowiedź na pytanie, czy na parkiecie były spółki, których wartość sztucznie podtrzymywano. Pozytywnymi wiadomościami mogą być dobre wieści z kręgu prywatyzacji oraz informacje ze spółek, np. przecieki z TP SA o przebiegu negocjacji z France Telecom.

Krzysztof Misiak

kierownik zespołu analiz DM WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Misiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu