Co trzecia firma ma kobietę w zarządzie

  • Jacek Kowalczyk
opublikowano: 08-03-2012, 00:00

W Polsce szklany sufit jest słaby, ale z roku na rok się wzmacnia. A wszystko przez to, że doganiamy Zachód

Gdy w Polsce masz spotkanie z prezesem, spodziewaj się raczej widoku krawata niż spódnicy. Ale i tak nad Wisłą kobietom jest łatwiej zaistnieć w biznesie niż w innych krajach — wynika z badania Grant Thornton, przeprowadzonego wśród firm z 40 krajów.

Polska jest w czołówce państw o najwyższym odsetku kobiet na kierowniczych stanowiskach. W 30 proc. firm nad Wisłą w zarządach zasiadają panie. Spośród 13 badanych krajów Unii Europejskiej tylko Włochy mają wyższy odsetek (36 proc.). Średnia dla UE to 24 proc., dla świata jest jeszcze niższa — zaledwie 21 proc. — To dość optymistyczne wyniki.

Choć dominacja mężczyzn w biznesie jest potężna, Polki na tle innych krajów mają i tak stosunkowo łatwy dostęp do najwyższych stanowisk. Z powodzeniem korzystają z szansy, jaką daje im od dwóch dekad wolny rynek — mówi Katarzyna Banach, partner w Grant Thornton w Polsce.

Biedni wierzą w kobiety

Co ciekawe, dyskryminacja kobiet w biznesie to głównie domena gospodarek rozwiniętych. Im bogatszy kraj, tym mniej jest pań na kierowniczych stanowiskach. W Japonii kobiety w zarządach są tylko w 5 proc. firm, w Niemczech 14 proc., w Danii 15 proc., a w USA 17 proc. W Rosji odsetek wynosi 46 proc., a w Botswanie, Gruzji i na Filipinach po 39 proc.

— W biedniejszych krajach rynek pracy jest słabo nasycony. Powstaje tam wiele nowych kierowniczych stanowisk, a stosunkowo mało jest osób, które mogłyby te stanowiska objąć. Jeśli więc kobieta jest tam ambitna i zdeterminowana do robienia kariery, ma dużą szansę na sukces. W krajach bogatych nie powstaje wiele kierowniczych stanowisk, więc karty są już dawno rozdane — tłumaczy Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Niewielki odsetek kobiet na wysokich stanowiskach w gospodarkach rozwiniętych jest tym bardziej zaskakujący, że to właśnie w tych krajach płeć piękna jest najbardziej aktywna zawodowo. W Polsce na rynku pracy jest 60,1 proc. kobiet w wieku 25-64 lata, a w Niemczech 70,4 proc. Czyli statystyczna Polka pracuje rzadziej niż Niemka, ale częściej zostaje szefową.

— To pokazuje, jak częstym zjawiskiem w gospodarkach rozwiniętych jest szklany sufit, albo jak ambitne są kobiety w gospodarkach rozwijających się — mówi Monika Kurtek.

Strażniczki ogniska domowego

Polska dąży w kierunku bogatych krajów. Jak wynika z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG), odsetek firm z kobietami w zarządach z roku na rok spada.

W 2011 r. spośród podmiotów zarejestrowanych w KRS 32,2 proc. miało kobiety w zarządach. Rok wcześniej było to 32,7 proc., a w 2007 r. 35,1 proc. Gdyby brać pod uwagę tylko nowo rejestrowane podmioty, ten spadek byłby jeszcze silniejszy.

— Spadający odsetek zarządów z kobietami to niepokojące zjawisko, bo prawdopodobnie firmy coraz rzadziej dają kobietom kierownicze stanowiska. Teoretycznie jest też możliwe, że takie sfeminizowane podmioty po prostu częściej wypadają z rynku — mówi Jarosław Nowrotek, prezes COIG.

Badanie Grant Thornton pokazuje ponadto, że o ile polskie kobiety nie doświadczają szklanego sufitu na poziomie zarządu, o tyle na poziomie prezesa czują go już dosyć wyraźnie. Jeśli zostają dopuszczane do top menedżmentu, to głównie jako dyrektor personalna lub finansowa.

Firm zatrudniających kobiety na tych stanowiskach jest w Polsce odpowiednio 39 i 37 proc. To jeden z najwyższych wskaźników ze wszystkich przebadanych państw. Ale na szczyt władzy przebić im się ciężko — przedsiębiorstw kierowanych przez kobiety jest tylko 13 proc.

— Dbanie o finanse i ludzi to dziedziny, w których kobieca intuicja sprawdza się najlepiej — twierdzi Katarzyna Banach.

Według danych COIG, najwięcej kobiet zarejestrowanych w KRS jako członkinie zarządu ma 30-39 lat — jest ich 29 proc. Co ciekawe, statystyczny wiek polskiej menedżerki spada.

— Jeśli weźmiemy pod uwagę firmy zarejestrowane tylko w 2011 r., kobiet w zarządach w wieku 30-39 lat jest aż 40 proc. To pokazuje, że młodym pracownicom coraz łatwiej osiągnąć sukces — mówi Jarosław Nowrotek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane