Co zrobić z odpadami komunalnymi

Anna Specht-Schampera
26-11-2009, 00:00

System gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce jest zły. Brak zintegrowanych i kompleksowych rozwiązań, wystarczającej liczby instalacji do odzysku i unieszkodliwiania odpadów poza składowaniem. Za te zaniechania przyjdzie nam wkrótce zapłacić. Przystępując do Unii Europejskiej Polska zobowiązała się do osiągnięcia określonych limitów odzysku odpadów opakowaniowych i ograniczenia ilości odpadów przeznaczonych do składowania.

Do 31 grudnia 2010 r. musi ograniczyć do najwyżej 75 proc. wagowo całkowitej masy odpady komunalne ulegające biodegradacji w stosunku do wytworzonych w 1995 r. (w kolejnych latach redukcja składowania takich odpadów się zwiększa). Wywiązanie się z tych zobowiązań jest zagrożone. Instalacji do zagospodarowania odpadów nie da się przecież uruchomić od ręki, bo trzeba spełnić liczne procedury administracyjne i uzyskać społeczną akceptację. Szczególne wątpliwości pojawiają przy projektowanych spalarniach odpadów komunalnych. Na zachodzie maja one od lat problem z zapewnieniem komunalnego tzw. wsadu. Czy to szansa dla Polski? Niestety, nie.

Na przeszkodzie stoi obowiązująca w Unii zasada bliskości, obejmująca niesegregowane odpady komunalne i pozostałości z ich sortowania. Także opracowane w 2008 r. polskie "Założenia nowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi" przewidują regionalizację, by wypełnić zasadę bliskości i zapewnić budowanym w regionie instalacjom odpady z danego regionu. Każdy ma być, według "Założeń", obsługiwany na zasadzie wyłączności przez konkretne instalacje, odzyskujące i unieszkodliwiające zmieszane odpady komunalne.

Szkoda jednak, że ustawodawca zdaje się nie dostrzegać nowej dyrektywy ramowej w sprawie odpadów z 19.11.2008 r., zmieniającej podejście do zasady bliskości w postępowaniu ze zmieszanymi odpadami komunalnymi. Stwierdza ona, że zasady bliskości i samowystarczalności nie oznaczają, iż każde państwo członkowskie musi mieć wszystkie obiekty zajmujące się ostatecznym odzyskiem. Zakłada więc możliwość przemieszczania odpadów między państwami UE.

Do 12 grudnia 2010 r. ta dyrektywa winna być wprowadzona do prawa krajowego. Pozostaje mieć nadzieję, szczególnie biorąc pod uwagę sankcje, jakie mogą dotknąć Polskę za zbyt wiele odpadów składowanych, że krajowy ustawodawca uwzględni te możliwości w nowym planie gospodarki odpadami i w przepisach.

Specjalizacje: umowy w obrocie gospodarczym, postępowanie sądowe i arbitrażowe, kompleksowa obsługa korporacyjna, inwestycje zagraniczne, obsługa zamówień publicznych, prawo pracy, rynek nieruchomości, gospodarka odpadami, upadłość i postępowanie naprawcze, prawo budowlane, prawo niemieckie, prawo Unii Europejskiej/prawo międzynarodowe prywatne, prawo bankowe, prawo ubezpieczeń gospodarczych, prawo własności intelektualnej, prawo mediów elektronicznych, prawo autorskie, szkolenia/konferencje

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Specht-Schampera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Co zrobić z odpadami komunalnymi