Coraz bliżej 2900 pkt

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 12-01-2006, 00:00

Na rynku terminowym trwa wspinaczka po ścianie strachu. Kontrakty na WIG20 dotarły wczoraj tuż pod 2900 pkt. Zwyżka nie była wywołana popytem kupujących, ale arbitrażem. Gdy spekulanci odpuścili, wartość futures zaczęła szybko spadać. 60-pkt wahania w trakcie sesji oznaczają, że na 10 kontraktach zarobić można nawet 6,3 tys. zł brutto. Wahania na najbliższych sesjach mogą być podobne. Czekamy na euforię wieńczącą efekt stycznia.

Notowania futures na WIG20 rozpoczęły się wczoraj sporym wzrostem o 12 pkt. Pierwsze transakcje zawierano po 2837 pkt. W porannej części sesji wartość marcowej serii kontraktów mocno skoczyła w górę. Inwestorzy wykorzystywali dodatnią bazę, sięgającą nawet chwilami 40 pkt do arbitrażu. W ten sposób futures wyznaczyły maksimum, dotykając przez chwilę poziomu 2900 pkt. Okazało się szybko, że zwyżka na fali arbitrażu nie może być trwała. Kontrakty spadły do 2880 pkt, a zlecenia stop na tej wysokości zbiły dalej kurs o kolejne 40 pkt. Na zamknięciu wartość kontraktów na WIG20 wynosiła 2874 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Coraz bliżej 2900 pkt