Coraz lepiej w Portugalii, coraz gorzej w Hiszpanii (WYKRES DNIA)

Gdyby kontrakty CDS pokrywały się z formą piłkarzy na EURO2012, Ronaldo i spółka powinni mieć dziś dobry wieczór.

Ubezpieczenie portugalskiego długu tanieje od wielu tygodni i jest już na poziomie sprzed roku. Na liście potencjalnych bankrutów Lizbona spadła właśnie na szóste miejsce (wyprzedzona przez Ukrainę), choć ryzyko bankructwa ciągle wynosi 54 proc. Tak przynajmniej wynika z kwotowań kontraktów CDS na 5-letnie obligacje Portugalii.

Kontrakty CDS dla 5-letnich obligacji Portugalii i Hiszpanii (źródło: Bloomberg)
Zobacz więcej

Kontrakty CDS dla 5-letnich obligacji Portugalii i Hiszpanii (źródło: Bloomberg)

W dużo gorszych nastrojach mogą być Hiszpanie, których ubezpieczenie długu jest blisko rekordowo wysokiego poziomu i goni dług irlandzki. Hiszpanie są numerem 9. na liście potencjalnych bankrutów, z ryzykiem niewypłacalności rzędu 41 proc.

Różnica między CDS-ami państw Półwyspu Iberyjskiego jest już najniższa od marca 2011 r. Czy Ronaldo wieczorem jeszcze ją zmniejszy? Po zwycięstwie w ćwierćfinale rentowność portugalskich 10-latek spadła w końcu poniżej 10 proc. Pora na ciąg dalszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Coraz lepiej w Portugalii, coraz gorzej w Hiszpanii (WYKRES DNIA)