Coraz więcej firm jest już gotowych

Mira Wszelaka
18-02-2004, 00:00

Główny Inspektorat Weterynarii zgromadził 160 wniosków ze 100 zakładów spożywczych, które już zadeklarowały

dostosowanie do norm UE.

Im bliżej Unii, tym bardziej widoczna jest intensyfikacja działań dostosowawczych w branży spożywczej. Widać to choćby po zmianach klasyfikacji zakładów.

W Głównym Inspektoracie Weterynarii przygotowano dość pokaźną pulę aplikacji zakładów z grupy B1, które miały dostosować się do wymagań UE do 1 maja.

— Zgromadziliśmy 160 wniosków ze 100 zakładów spożywczych aplikujących o przyznanie kategorii A, która świadczy o pełnym dostosowaniu i umożliwia eksport. Część aplikacji jest zintegrowana ze względu na podwójną działalność. Dotyczy to firm mięsnych, gdzie osobne pozwolenia musi otrzymać ubojnia i przetwórnia — tłumaczy Piotr Kołodziej, główny lekarz weterynarii.

Wnioski wkrótce zostaną przesłane do Brukseli.

Wśród przedstawicieli branży przeważa optymizm.

— Wszystko wskazuje na to, że 150 zakładów rybnych z grupy B1 zdąży z inwestycjami do 1 maja. Blisko 60 już złożyło wnioski o przyznanie kategorii A. Pozosta- łe, licząc na wsparcie działań modernizacyjnych z programu SAPARD, deklarują, że dostosują się do kwietnia — mówi Jerzy Safader, szef Polskiego Stowarzyszenia Producentów Ryb.

Do 1 maja zgodę Brukseli na zmianę kategorii z B1 na A musi uzyskać jeszcze około 1000 zakładów mięsnych i 110 mleczarni.

Spośród 3200 zakładów mięsnych 127 oficjalnie spełnia unijne normy i tym samym posiada uprawnienia eksportowe. W przypadku mleczarni z 360 podmiotów takim dokumentem może się pochwalić 52, a z 340 zakładów branży przetwórstwa ryb — 60.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Coraz więcej firm jest już gotowych