Coraz więcej kierowniczych stanowisk zajmują kobiety w KE

  • PAP
opublikowano: 19-07-2019, 17:05

Komisja Europejska chwali się, że coraz więcej kierowniczych stanowisk w tej instytucji zajmują kobiety. Jak podkreśla, sytuacja znacznie poprawiła się w tym zakresie od czasu przejęcia sterów unijnej egzekutywy przez Jean-Claude'a Junckera.

Nowo wybrana szefowa KE Ursula von der Leyen chce, żeby połowa stanowisk komisarzy w przyszłym składzie Komisji przypadła kobietom. Jednak to kraje członkowskie przedstawiają propozycje nominacji i to rodzi pytania, czy plan Niemki jest możliwy do zrealizowania. Obecna KE nie odpowiada na to pytanie, wskazując, że to do von der Leyen i państw członkowskich będzie należał proces tworzenia nowej unijnej egzekutywy.

Komisja Europejska przy tej okazji pochwaliła się, że coraz więcej kierowniczych stanowisk w tej instytucji zajmują kobiety.

"Zrobiliśmy ogromny postęp jeśli chodzi o równowagę płci w trakcie kierowania Komisją przez Jean-Claude'a Junckera. Na początku kadencji Juncker postawił sobie cel, że 40 proc. stanowisk kierowniczych średniego i wysokiego szczebla przypadnie kobietom. Dziś KE jest bliżej tego celu niż kiedykolwiek wcześniej - kobiety obecnie zajmują 39 proc. stanowisk kierowniczych, a jeszcze w listopadzie 2014 r. było to 30 proc." - wskazała w piątek rzeczniczka KE Mina Andreeva.

Jak mówiła, największy postęp poczyniono jeśli chodzi o stanowisko zastępcy dyrektora generalnego KE. "Kobiety zajmują 42 proc. tych stanowisk w obecnej Komisji. Na początku kadencji Junckera, w 2014 r., było to 8 proc." - wskazała. Dodała, że obecnie ponad jedną trzecia stanowisk dyrektora generalnego KE zajmują obecnie kobiety, a w 2014 r. było to 14 proc.

Jeszcze w 1995 roku - przypomniała - kobiety zajmowały 8 proc. stanowisk kierowniczych. Podkreślała również, że obecnie jedna trzecia komisarzy to kobiety. Jak zaznaczyła, te liczby mówią za siebie i pokazują, jak obecna Komisja skutecznie walczyła o równowagę płci.

Obecnie wśród 15 kandydatów na komisarzy pięciu to kobiety. Tymczasem von der Leyen mówiła o potrzebie równowagi płci w swoim kolegium, co oznaczałoby, że z 13 pozostały krajów, które jeszcze nie zadeklarowały kogo chcą wysłać do Brukseli, dziewięć powinno wskazać na kobietę, jeśli miałby zostać zapewniony parytet.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy