Coś dla ciała, coś dla ducha

Najlepszym lekarstwem na stres jest podobno... zabawa. Wojciech Eichelberger (na zdjęciu) i Konrad Ciechomski razem z trenerami Instytutu Psychoimmunologii — IPSI porzucili na jeden wieczór treningi oraz programy szkoleniowe, by mniej oficjalnie spotkać się z klientami, partnerami i przyjaciółmi. Relaksowi sprzyjało wino, doskonała kuchnia oraz koncert flamenco. A rzeczywisty powód spotkania? Pierwsza rocznica działalności IPSI — więc mówiono nie tylko o osiągnięciach, efektach i planach na kolejny rok, ale także o tym, jak poradzić sobie z przeciążeniami umysłu. A po przyjemnościch — jak to zazwyczaj bywa — przychodzi czas na samodzielne zmagania z własnym ciałem.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ