CPŚP: 12 osób aresztowanych ws. nielegalnej fabryki papierosów

  • PAP
opublikowano: 05-07-2019, 09:47

Dwanaście osób aresztował sąd w związku z rozbiciem zorganizowanej grupy przestępczej i likwidacją nielegalnej fabryki papierosów w Piekarach Śląskich – podało w piątek Centralne Biuro Śledcze Policji. W sprawie zatrzymano 14 osób: dwóch Polaków i 12 obywateli Ukrainy.

Jak przekazała PAP w piątek rzeczniczka CBŚP Iwona Jurkiewicz, funkcjonariusze tej służby wraz ze Strażą Graniczna i Krajową Administracją Skarbową przeprowadzili akcję, w wyniku której zatrzymano 14 osób i zlikwidowano kompletną linię produkcyjną oraz magazyn krajanki tytoniowej, przejmując przy tym profesjonalne maszyny.

Zabezpieczono także ponad 5,6 mln sztuk gotowych papierosów o wartości około 5 mln zł oraz ponad 1,5 tony krajanki tytoniowej. Straty dla budżetu państwa z tytułu nieodprowadzonych podatków mogły wynieść ponad 6 mln złotych. Sprawę nadzoruje Prokuratura Regionalna w Katowicach.

Według informacji Jurkiewicz, policjanci CBŚP z Gdańska, zwalczający zorganizowaną przestępczość ekonomiczną, wspólnie z funkcjonariuszami Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, uzyskali informację, że na terenie Śląska może znajdować się nielegalna fabryka papierosów.

Rzeczniczka CBŚP podała, że po weryfikacji tej informacji, we współpracy ze Śląskim Urzędem Celno-Skarbowym w Katowicach przeprowadzono akcję, w wyniku której zatrzymano osoby podejrzane o udział w przestępstwie, zamknięto nielegalną fabrykę papierosów i zlikwidowano magazyn krajanki tytoniowej.

Jak przekazała w piątek PAP rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej mjr Elżbieta Pikor, do zatrzymań i likwidacji fabryki w Piekarach Śląskich doszło w poniedziałek. Działania były przeprowadzone na podstawie informacji uzyskanych z FIOD (holenderskiej służby podatkowej), a całość operacji koordynował Europol.

Z informacji rzecznika Izby Administracji Skarbowej w Katowicach Michała Kasprzaka wynika, że funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach i Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej podjęli działania zmierzające do ujawnienia na terenie Śląska nielegalnej fabryki podrabianych papierosów znanej marki jeszcze w 2018 r.

"W trakcie działań wytypowano szereg miejsc i prowadzono szeroko zakrojone działania mające na celu ujawnienie osób zajmujących się tym nielegalnym procederem. Z uwagi na zbieżność interesów nawiązano współpracę z policjantami zwalczającymi zorganizowaną przestępczość ekonomiczną z CBŚP z Gdańska" - wskazał Kasprzak.

Według Jurkiewicz na początku tygodnia funkcjonariusze trzech "w sposób dynamiczny weszli na ustalony obiekt" i znaleźli w nim kompletną linię służącą do produkcji i pakowania papierosów, w tym specjalistyczne maszyny i surowce niezbędne do ich przygotowania. Znaleźli także bardzo dużą ilość gotowych papierosów i krajanki tytoniowej.

Jednocześnie służby wkroczyły na inną nieruchomość, gdzie odkryto magazyn, w którym znajdowało się kilkaset kilogramów krajanki tytoniowej. Jedna z osób została zatrzymana chwilę po wyjeździe busem z posesji, na której znajdowały się nielegalne towary. Kasprzak podał, że na drodze 911 w dostawczym peugeocie boxerze znaleziono 600 tys. szt. papierosów w paczkach nieopieczętowanych polskimi znakami akcyzy.

Jak zaznaczył rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, jeden z zatrzymanych mężczyzn, 43-letni Szymon S., był poszukiwany listem gończym za wcześniejsze przestępstwa. W trakcie akcji usiłował on uciekać, wspinając się na dach nielegalnej fabryki. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z grupy realizacyjnej obezwładnili jednak mężczyznę na dachu.

Zgodnie z informacją CBŚP w wyniku akcji służby zatrzymały łącznie 14 osób, w wieku od 24 do 43 lat, w tym dwóch Polaków i dwunastu obywateli Ukrainy. Dodatkowo funkcjonariusze łącznie przejęli około 6 mln gotowych papierosów o szacunkowej wartości ponad 5 milionów złotych oraz ponad 1,5 tony krajanki tytoniowej.

"Z dotychczasowych ustaleń wynika, że proceder mógł trwać od 2018 r., a papierosy mogły być rozprowadzane jako jedna ze znanych zagranicznych marek w innych krajach Unii Europejskiej. Według wstępnych szacunków służb uszczuplenia Skarbu Państwa z tytułu nieopłacenia należnego podatku mogłyby wynieść ponad 6 mln złotych" - zaznaczyła Jurkiewicz.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uchylania się od opodatkowania i nieujawnienia przedmiotów podlegających opodatkowaniu, produkcji wyrobów akcyzowych bez urzędowego sprawdzenia wymaganego przepisami, wytwarzania wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestru oraz oznaczenia towaru wielkiej wartości zastrzeżonym znakiem towarowym, którego nie mieli prawa używać.

Według informacji KAS zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Katowicach we wtorek. Następnie sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował 12 osób. Wobec dwóch obywatelek Ukrainy prokurator zastosował poręczenia majątkowe po 5 tys. zł. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Katowicach.

SG podała, że wszyscy zatrzymani Ukraińcy mieli aktualne dokumenty legalizujące ich pobyt w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy