Crowdfunding wciąż niejasny podatkowo

  • Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 03-02-2014, 00:00

Finansowanie: Nowa ustawa o zbiórkach publicznych miała ułatwić rozwój crowdfundingu w Polsce, jednak w gruncie rzeczy w niewielkim stopniu go dotyczy

Nowa ustawa o zbiórkach publicznych, przejęta przez Sejm 24 stycznia, przewiduje trzy zasadnicze zmiany. Po pierwsze, zbiórki, w których przepływ pieniędzy, np. przelewy na konto, są rejestrowane i bez problemu można odtworzyć ich historię, będzie można organizować bez zezwolenia czy zgłoszenia (chyba że zbiera się na cele inwestycyjne, wtedy mogą obowiązywać przepisy regulujące inwestycje finansowe). Zbiórki, gdzie takich śladów przepływu nie ma, czyli tzw. zbiórki „do puszki”, w których darczyńca pozostaje anonimowy, nadal będą podlegać regulacji dotyczącej zbiórek publicznych.

— Były pomysły, aby wszystkie rodzaje zbiórki dopuścić bez zezwolenia, ale pełna deregulacja niekoniecznie jest najlepszym pomysłem, gdyż każdy mógłby chodzić z puszkami po domach — stwierdza Karol Król, właściciel portalu crowdfunding.pl.

„Zbieranie na dobre cele w internecie — np. przez przelewy na konto — gdzie przepływ pieniędzy jest rejestrowany — nie będzie podlegało regulacji dotyczącej zbiórek publicznych. W internecie czy przez przelewy można zbierać bez dodatkowych formalności, gdyż przejrzystość i możliwość kontroli zapewnia sama technologia. Ułatwi to rozwój crowdfundingu społecznościowego w Polsce” — przekonywało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Jednak do tej pory nie było jasne, jak zakwalifikować crowdfunding pod względem podatkowym, gdyż z punktu widzenia darczyńcy datki mogą być traktowane jako darowizna, nabycie towaru lub usługi, nabycie udziału we wspólnym przedsięwzięciu (w crowdfundingu ofiarodawca musi mieć korzyść z wpłaty, np. możliwość zakupu wydanej płyty). I niestety, to się nie zmieniło.

Nowa ustawa wciąż nie mówi, jak należy traktować pieniądze gromadzone w ramach crowdfundingu, co przysparza wielu problemów nawet Ministerstwu Finansów, które zachęca beneficjentów takich zbiórek do występowania o indywidualne interpretacje [całą odpowiedź MF publikujemy obok — red.]. Wiadomo jedynie, że ta forma zbierania pieniędzy nie podlega przepisom ustawy o zbiórkach publicznych z 1933 r., bo akt ten nie uwzględnia datków przelewanych drogą elektroniczną.

Co zatem daje crowdfundingowi nowa ustawa? Według praktyków crowdfundingu w zasadzie nic, bo portale zbierające pieniądze od internautów na różne projekty nie muszą mieć zezwolenia już dziś.

— Działalność serwisu nie jest regulowana przez ustawę o zbiórkach publicznych. Jeśli finansujący projekt otrzymuje w zamian świadczenie wzajemne, pomysłodawca rozlicza się z podatku dochodowego tak jak przy umowie sprzedaży, dodatkowo może pojawiać się konieczność zapłaty innych danin. Jeśli brak jest świadczenia wzajemnego, może wystąpić obowiązek zapłaty podatku od spadków i darowizn. Pojedynczy darczyńcy rzadko jednak wpłacają kwoty, które obligują do zapłaty tej daniny. Ważna bowiem jest pojedyncza wpłata, a nie całość sumy uzyskanej przez twórcę — mówi Jakub Sobczak, administrator portalu PolakPotrafi. pl, który sfinansował już 230 projektów.

Zatem na powyższym zapisie skorzystają przede wszystkim fundacje, które dziś prowadzą zbiórki przez internet bez zezwolenia odpowiednich urzędów. Ustawa zalegalizuje więc to, co do tej pory czasem z prawem się mijało.

Mniej biurokracji

W ustawie znalazło się także ułatwienie dla zbiórek organizowanych w przestrzeni publicznej, gdzie darczyńca i zbierający się nie znają. Organizatorzy akcji nie będą musieli bowiem składać do urzędu wniosku o zgodę na zbiórkę.

Teraz wystarczy, aby zbierający zgłosił zbiórkę przez internet, a urząd umieści ją na ogólnopolskim portalu internetowym ministra administracji i cyfryzacji. Dzięki temu 30-dniowa procedura na uzyskanie pozwolenia skróci się do 3 dni, a każdy internauta będzie mógł przejrzeć listę aktualnych i planowanych akcji.

— Szybsze wydawanie pozwoleń na prowadzenie zbiórek publicznych ma kluczowe znaczenie, zwłaszcza w sytuacji zbiórek organizowanych na rzecz potrzebujących, poszkodowanych w wyniku nagłych kataklizmów — zauważa Karol Król.

Na portalu zamieszczane będą także sprawozdania ze zbiórek i każdy będzie miał do nich swobodny i czytelny dostęp. Do tej pory trzeba było złożyć sprawozdanie w urzędzie i opublikować w prasie. Zniesienie tego obowiązku pozwoli zbierającym zaoszczędzić 3 mln zł. Do tego dochodzi około 300 tys. zł oszczędności na opłacie skarbowej.

Czy ułatwienie organizacji zbiórki nie zachęci oszustów do zarabiania na dobru ludzi? Zdaniem Karola Króla — nie. — Fałszywe zbiórki mogą się odbywać już dziś, przed legalizacją nowej ustawy. Przyjęcie nowych przepisów nie zwiększy luk prawnych dla naciągaczy ani nie spowoduje powstania nowych. To od ludzi zależy, czy dadzą pieniądze konkretnemu organizatorowi. Ostrożności nigdy za wiele, zarówno teraz, jak i w przyszłości — mówi Karol Król.

Ministerstwo Finansów o crowdfundingu*

Idea „crowdfundingu” nie ma obecnie żadnych ram instytucjonalnych, które pozwoliłyby na dokonanie interpretacji pod względem skutków podatkowych. W konsekwencji każde tego typu przedsięwzięcie należy rozpatrywać indywidualnie.

Do ewentualnych przychodów uzyskanych w ramach tego typu działalności mogą mieć zastosowanie dwie regulacje, tj.: 1) ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych,

2) ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn. W konsekwencji z punktu widzenia uczestnika tej formy zbierania pieniędzy przekazanie pieniędzy na jej rzecz może stanowić: — darowiznę, — nabycie towaru lub usługi, — nabycie udziału we wspólnym przedsięwzięciu.

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych obejmuje przychody pochodzące z szeroko rozumianej pracy zarobkowej, świadczeń z ubezpieczeń społecznych, przychodów z kapitałów pieniężnych, jak również odnosi się do dochodów otrzymanych bez uregulowanego instytucjonalnie (w sferze przepisów gospodarczych czy w prawie cywilnym) tytułu prawnego, czyli do przychodów z tzw. innych źródeł.

Zatem w przypadku przychodów uzyskanych w ramach tego typu działalności mogą mieć zastosowanie różne przepisy tej ustawy, dotyczące poszczególnych źródeł przychodów (np. z pozarolniczej działalności gospodarczej), jak i przychodów z innych źródeł. Jednak pragniemy podkreślić, że wskazanie konkretnych norm prawnych, jak i wynikających z nich zasad opodatkowania możliwe byłoby jedynie po zapoznaniu się z konkretnym przypadkiem tego typu działalności.

Ponadto ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych stanowi, że przepisów tej ustawy nie stosuje się do przychodów podlegających przepisom o podatku od spadków i darowizn (art. 2 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy). Przepis ten wyklucza podwójne opodatkowanie dochodów podatników. Do dochodów otrzymanych przez osoby fizyczne pod tytułem darmym (nieodpłatnie — red.) mogą mieć zastosowanie przepisy ustawy o podatku od spadków i darowizn.

W konsekwencji, jeżeli przychody uzyskane przez podatnika (w danym stanie faktycznym) będą podlegały przepisom o podatku od spadków i darowizn, to nie będzie miała do nich zastosowania ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Każdy podatnik, który chce mieć pewność co do skutków podatkowych związanych z gromadzeniem funduszy na dany cel, może skorzystać z możliwości uzyskania w swojej sprawie indywidualnej interpretacji prawa podatkowego, o której mowa w art. 14b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. — Ordynacja podatkowa.

*odpowiedź nadesłana do „PB”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu