Czytasz dzięki

Cyfrowe usługi zaufania kluczem do bezpieczeństwa w procesach zdalnych

  • Materiał partnera
opublikowano: 07-10-2020, 00:00

Analizy i dyskusje toczone przez kilkudziesięciu polskich i europejskich ekspertów podczas Europejskiego Forum Podpisu Elektronicznego i Usług Zaufania 2020 obserwowało zdalnie ponad 600 gości, w tym ponad 200 zagranicznych. Uczestnicy zgadzali się, że COVID–19 spowodował znaczny wzrost zainteresowania usługami zaufania, e–identyfikacji i procesami paperless.

Europejskie Forum Podpisu Elektronicznego i Usług Zaufania (EFPE 2020), zorganizowane przez Asseco Data Systems 30 września 2020 r. to największa międzynarodowa konferencja w Europie, poświęcona elektronicznym usługom zaufania, w tym e–podpisowi, a także e–identyfikacji i cyberbezpieczeństwu. Temat przewodni tegorocznej edycji spotkania to „Trusted economy”.

Podpis elektroniczny staje się niezbędnym elementem zdalnie prowadzonego biznesu - powiedział Andrzej Dopierała, prezes Asseco Data Systems podczas otwarcia Europejskiego Forum Podpisu Elektronicznego. Na zdjęciu z lewej, w towarzystwie Jarosława Kuźniara, prowadzącego EFPE 2020.

Międzynarodowe środowisko reprezentujące obszary naukowe, państwowe, samorządowe oraz biznesowe, analizowało aktualne trendy rynkowe i zmiany prawne dotyczące e–podpisu, e–identyfikacji i innych usług zaufania w czterech blokach tematycznych. Zgodnie podkreślali, że pod wpływem COVID–19 doszło do ożywienia na polskim i europejskim rynku eID. Uczestnicy konferencji mogli nie tylko śledzić kolejne wystąpienia, ale też dyskutować ze sobą w trybie online – zadawali pytania referentom, komentowali ich wystąpienia i uzupełniali je własnymi uwagami.

EFPE 2020 było okazją do podzielenia się przykładami wdrożeń eID i usług zaufania w gospodarce, a także do zaprezentowania raportu „Trusted economy in new normal”. Dokument przygotowany przez Asseco Data Systems, Deloitte i Obserwatorium.biz odpowiada na pytanie, w jakich obszarach oraz w jaki sposób odbyła się przyspieszona cyfryzacja przedsiębiorstw oraz administracji publicznej w okresie pandemii COVID-2019 od marca do września 2020 roku. Raport, skoncentrowany na doświadczeniach polskich, zawiera też spojrzenie na inne kraje europejskie, dla których doświadczenie pierwszych miesięcy pandemii i jej konsekwencji było tak samo lub nawet jeszcze bardziej dotkliwe.

Cały raport dostępny jest do pobrania na stronie www.efpe.pl

Stosowanie i weryfikacja

Wiosną br., silny impuls – związany z pandemią Covid-19 i wprowadzaniem lockdownu – zmusił przedsiębiorstwa i instytucje publiczne do wdrożenia narzędzi cyfrowych. W takich warunkach cyfryzacja procesów, wcześniej planowana i uznawana za potrzebną, została zrealizowana. Ponad 90 proc. firm wdrożyło w tym czasie przynajmniej jedno działanie z zakresu szeroko rozumianej transformacji cyfrowej.

Andrzej Dopierała, prezes Asseco Data Systems podkreślił na otwarciu EFPE 2020, że e–podpis stał się niezbędnym elementem zdalnie prowadzonego biznesu. To dlatego digitalizacja przyspieszyła m.in. w obszarze transakcji – oświadczeń woli, identyfikacji i podpisywania umów. W Polsce jest aktywnych ponad 600 tys. certyfikatów kwalifikowanych. W ciągu minionego roku ich liczba zwiększyła się o około 100 tys., co oznacza dynamiczny wzrost aż o 17 proc.

Podpis cyfrowy ma szerokie zastosowanie – jest wykorzystywany m.in. do zawierania umów, przy dokumentacji kadrowej, pełnomocnictwach, do podpisywania protokołów czy uchwał oraz różnego rodzaju sprawozdań.

Z raportu „Trusted economy in new normal” wynika, że najpopularniejszym zastosowaniem e-podpisu jest sygnowanie rocznych sprawozdań finansowych, taką praktykę stosuje 63 proc. firm. 

Zdaniem Siminy Mut, Partnera, CE Legal Leader w Deloitte Legal koronawirus doprowadził do zweryfikowania w praktyce przydatności europejskich regulacji, m.in. eIDAS, które zdefiniowały narzędzia do usług zaufania i e–identyfikacji.

– Okazało się, że jedynie częściowo są wykorzystywane. W praktyce firmy i administracja publiczna wolą sięgać po rozwiązania doraźne i zastępcze. Zaistniała sytuacja oznacza konieczność rewizji podejścia regulatorów, ale też biznesu do usług zaufania i eID, by stały się powszechniejsze – stwierdziła Simina Mut.

Wielość rozwiązań do e–identyfikacji charakterystyczna jest nie tylko dla Włoch, ale i dla reszty krajów europejskich, np. na polskim rynku działa 5. kwalifikowanych dostawców usług zaufanych, ale w praktyce użytkowanych jest co najmniej kilkanaście innych metod.

Cyfrowa tożsamość

Charakteryzując podejście do transformacji cyfrowej we Włoszech, Riccardo Genghini, przewodniczący ETSI ESI wskazał, że od początku administracja publiczna i biznes traktowały to wyzwanie odmiennie. Jednak obie strony dostrzegły w cyfryzacji ogromną szansę, choć w sferze realizacji działały niezależnie od siebie. Znalazło to odzwierciedlenie także w pracach nad rozwojem e–podpisu i usług zaufania.

– Obecnie we Włoszech działa aż 191 dostawców usług zaufanych, a 50 z nich to firmy włoskie. Politycy, urzędnicy i biznesmeni zgodnie dostrzegają w eID szansę na większą przejrzystość działań i ukrócenie korupcji, ale brakuje interoperacyjności między poszczególnymi rozwiązaniami – przyznał włoski ekspert.

W krajach nordyckich, poza Islandią, ponad 90 proc. mieszkańców ma dostęp i korzysta z eID – referował Jon Ølnes, Product Manager, firmy Signicat AS z Norwegii, która integruje około 30 systemów eID, stosowanych w 13 krajach świata.

– Oznacza to, że nasze rozwiązania już działają transgranicznie – komentował.

Z kolei Dan Johnson, Vice President Digital Identity, C&IS w Mastercard zachęcał do zaangażowania w budowę zaufania do świata cyfrowego przez podwojenie wysiłków nad standaryzacją tożsamości cyfrowej.

– 90 proc. organizacji, dzięki wystandaryzowaniu cyfrowej tożsamości, mogłoby obniżyć koszty obsługi klientów o 90 proc. – prognozował.

E–podpis działa

E–podpis powoli, ale stopniowo pokonuje bariery i wchodzi do użytku. Jednym z przykładów takiej transformacji jest wdrożenie w Santander Consumer Bank Polska.

– Zaczynaliśmy od kwalifikowanego podpisu elektronicznego w procesach wewnętrznych, ale teraz stawiamy na jego zastosowanie również w procesach zewnętrznych. Klienci naszego banku otrzymują dziś wszystkie dokumenty emailem, a do podpisania umowy wystarczy telefon i SMS – mówiła Monika Ścibor-Staniszewska z Santander Consumer Bank.

W polskich firmach użycie rozwiązań do e–identyfikacji ma przede wszystkim na celu umożliwienie pracy zdalnej – wskazuje 56 proc. respondentów ankiety omawianej we wspomnianym raporcie. Drugim obszarem zastosowań (51 proc.) są właśnie procesy wewnętrzne w firmie, dotyczące obiegu dokumentów i podpisywania umów on-line – wynika z raportu „Trusted economy in new normal”.

Rozwiązania identyfikacji cyfrowej są dźwignią cyfryzacji także dla Żabka Polska, największej sieci detalicznej typu convenience. Mateusz Benyk, IT Project Manager w Żabka Polska pokazał, jak ich użycie przekłada się nie tylko na rezygnację z używania papieru, ale też na odchodzenie od posługiwania się drukarkami i skanerami – ten sprzęt traci przydatność, gdy w użycie wchodzą dokumenty podpisane elektronicznie.

– Wdrożyliśmy system obiegu dokumentów do podpisu, z którego już korzystają tysiące naszych franczyzobiorców, a także pracownicy obarczeni odpowiedzialnością za zarządzanie dostawami do sklepów. W użyciu jest kwalifikowany podpis elektroniczny – mówił Mateusz Benyk. 

Z kolei Emilia Sęk i Aleksandra Rudzka z BFF Banking Group przedstawiły przykład użycia identyfikatorów cyfrowych do przeobrażania usług finansowych. Wdrożenie SimplySign, chmurowej usługi kwalifikowanego e–podpisu w formie mobilnej aplikacji, umożliwiło pracownikom BFF elektroniczne podpisywanie wszystkich dokumentów, niezależnie od urządzenia, z jakiego korzystają.

– Postawiliśmy na rozwijanie procesów „paperless” i obecnie odgrywają one kluczową rolę w procesach operacyjnych BFF Banking Group. Dla nas jest to nie tyle element polityki ESG, co dążenie do uczynienia z innowacji klucza w polepszeniu jakości pracy w całej firmie, współpracy z partnerami i obsłudze klientów. Takie podejście pomogło nam utrzymać działania operacyjne podczas epidemii Covid-19 – mówiła Emilia Sęk, Coordinator, Receivables Financing Team, BFF Banking Group.

– Usługi zaufania to już nie przyszłość to teraźniejszość. Nie wyobrażam sobie biznesu usług finansowych bez podpisu elektronicznego – dodała Aleksandra Rudzka – Senior Lawyer w BFF Polska.

Regulacje i praktyka

Skuteczne zawieranie umów drogą elektroniczną w dużym stopniu zależy od legalności takich działań w wymiarze krajowym i transgranicznym. Unijne rozporządzenie eIDAS określa wymagania, które powinien spełniać kwalifikowany e–podpis i które zapewnią jego moc prawną w całej UE.

– Wspólnota Europejska ma potencjał, by stać się światowym liderem w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, usług zaufania i podpisu cyfrowego – przekonywał Michael Butz z European Signature Dialog i A-Trust. Przyznał też, że RODO i eIDAS są z jednej strony uznawane jako regulacje nadające kierunek zmianom w skali globalnej, ale z drugiej krytykowane jako regulacje zbyt zbiurokratyzowane.

– Ambicji nam nie brakuje, ale w praktyce transgraniczność usług zaufania istnieje tylko w teorii. Potrzebujemy harmonizacji e–identyfikacji, po to aby mieć jedno podejście w całej Europie – zaapelował Bertrand Bouteloup Deputy General Manager ARIADNEXT.

– Za stosowaniem jednolitych w skali europejskiej metod e–identyfikacji przemawiają potencjalne, ogromne oszczędności. Jednak przełamanie oporów psychologicznych, a także barier prawnych wynikających z regulacji obowiązujących w poszczególnych krajach to wciąż wyzwanie. Trudności praktyczne sprawiają, że pozostajemy na poziomie postulatów – analizował Andrea Caccia, niezależny ekspert z Włoch.

Doświadczenia ostatnich miesięcy dowodzą, że Europa potrzebuje nie tylko transgranicznych, ale jednocześnie interoperacyjnych e–identyfikatorów.

– Już ponad 6 tys. banków i instytucji kredytowych w Europie posługuje się różnymi formami e-identyfikacji. Dlatego unijne regulacje eIDAS i PSD2 należy traktować jako regulacyjny impuls skierowany do sektora finansowego w Europie, by wspierał aktywności zmierzające do upowszechnienia e-podpisu – zauważył Gabor Monori, Business Development Executive w węgierskim Microsec.

Niepohamowana cyfryzacja

Prawo nie nadąża za technologią. eIDAS to wyrafinowany system prawny w skali świata. Jednak w dyskusji o upowszechnieniu e–podpisu lepiej jest, zdaniem prof. Dariusza Szostka z Uniwersytetu Opolskiego, skupiać się nie na tym co dotąd zrobiono, ale co dalej, jaka jest wizja na przyszłość. Zgodził się z nim Artur Miękina z Asseco Data Systems, który przyznał, że regulacje ze swej natury usztywniają procesy biznesowe. Lepiej więc zastanawiać się, jak poprawiać procesy i poddawać je digitalizacji, a nie czekać na idealne przepisy.

– Problemy z eIDAS polegają na tym, że nie mówimy językiem biznesu. Dlaczego nikt nie zastanawia się nad technologią stojącą za SMS-ami? Bo liczy się efekt. Warto w podobny sposób podchodzić do podpisu elektronicznego. Musimy się skupić na procesach, a nie na prawie czy technologii. Główne bariery w cyfryzacji tkwią w naszych umysłach i interpretacji prawa – diagnozował Artur Miękina.

Zgodziła się z nim Marta Gocał, Managing Associate w Deloitte Legal.

– Prawnik nowego typu powinien pomagać w tym, by stosowanie regulacji nie zabijało elastyczności działań biznesowych – podkreśliła.

Sektor publiczny skorzystał na pandemii, bo doszło do przełamania tkwiących w nim od lat barier hamujących cyfryzację – kultu papieru i pieczątek.

– Popularyzacja profilu zaufanego to jaskółka zmian; cyfryzacji nie da się zatrzymać – podkreślił Karol Okoński, lider usług cyberbezpieczeństwa dla sektora publicznego w PwC PL & CEE.

Na zakończenie Tomasz Litarowicz, dyrektor konferencji oraz Andrzej Dopierała prezes zarządu Asseco Data Systems stwierdzili, że usługi zaufania, elektroniczna identyfikacja oraz e-podpis zyskują na znaczeniu i rok 2020 zdecydowanie zapisze się jako przełomowy dla transformacji cyfrowej.

Tendencja wzrostowa

Lockdown, który nastąpił wiosną br. sprawił, że cyfryzacja stała się koniecznością. I przedsiębiorstwa, i sektor publiczny stanęły przed wyborem – narzędzia cyfrowe albo przestoje, a w niektórych przypadkach nawet zamknięcie działalności.

Jedynym z efektów przestawienia się na pracę zdalną był wzrost zainteresowania usługami zaufania i e–identyfikacji oraz sięgnięcie po te narzędzia. Bez tego uruchomienie tarcz antykryzysowych byłoby niemożliwe, a ratunek dla tysięcy przedsiębiorstw i pracowników pozostałby w sferze zamiarów.

Uczestnicy EFPE 2020 zgodnie wyrażali przekonanie, że doszło do nieodwracalnych zmian w nastawieniu biznesu i administracji publicznej do narzędzi cyfrowych. Choć COVID–19 doprowadził do kryzysu gospodarczego o rozmiarach nienotowanych w minionym stuleciu to stał się też katalizatorem zmiany – odważniejszego sięgania po usługi zaufania. Dostawcy tych usług już notują wzrost zainteresowania nimi i przewidują, że jest to tendencja wzrostowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane