Cyfryzacja w bankowości jest jak kula śnieżna

  • Materiał partnera
opublikowano: 07-10-2019, 12:30

Rozmowa ze Sławomirem Wieteską, dyrektorem Biura Operacji Podatkowych w PKO Banku Polskim

Klienci PKO Banku Polskiego mogą korzystać z coraz większej ilości usług cyfrowej administracji, a aplikacja IKO dla bankowości mobilnej uznawana jest za najlepszą na świecie (ranking brytyjskiego Retail Banker International).

Jesteście niekwestionowanym liderem technologicznym polskiego sektora bankowego. Czy transformacja technologiczna jest widoczna i odczuwalna również wewnątrz organizacji? Pracownicy mogą czuć się równie „dopieszczeni”, co klienci?

Wydaje mi się, że nie można rozdzielać tych dwóch obszarów. Prawdziwa, głęboka transformacja jest możliwa tylko jeśli dotyczy całej organizacji. Cyfryzacja wewnętrznych procesów napędza, a czasami nawet umożliwia, cyfryzację zewnętrznych usług i odwrotnie. W międzyczasie obserwujemy efekt synergii. 

Sławomir Wieteska, dyrektor Biura Operacji Podatkowych w PKO Banku Polskim

Weźmy przykład naszej współpracy z firmami w ramach programu „Let’s Fintech with PKO Bank Polski”. Realizowane projekty dotyczą zarówno klientów banku, pracowników jak i całej branży bankowej, np. przedsiębiorcom umożliwiamy zasięgnięcie zdalnych, bardzo szybkich porad prawnych. Z drugiej strony możemy pochwalić się weryfikacją autentyczności cyfrowych dokumentów dzięki największemu wdrożeniu technologii blockchain w europejskiej bankowości. Tych działań jest bardzo dużo i jestem pewien, że każdy taki projekt ułatwia wprowadzanie kolejnych. To działa trochę jak samonapędzająca się maszyna.

Czy może pan opowiedzieć szerzej o którymś z tych wewnętrznych projektów?

Podam przykład z własnego podwórka. Ostatnio wdrażaliśmy w Centrum Obsługi i Operacji PKO Banku Polskiego nowy system do rozliczeń publiczno-prawnych. Dysponowaliśmy oczywiście systemem zapewniającym obsługę procesów biznesowych dotyczących obowiązków podatkowych Banku jako instytucji pełniącej funkcję płatnika, ale rozwiązanie pochodziło sprzed dobrych kilku lat. Celem projektu było zoptymalizowanie procesów, a nowy system miał powstać z wykorzystaniem nowoczesnych, wydajnych technologii i z uwzględnieniem trendów UX i UI. Tak też się stało. RPP 2.0. - taka nazwę nosi nowy system - pozwala skrócić do minimum czas obsługi całego procesu podatkowego.

Rozliczenia podatkowe to w większości operacje masowe. System automatycznie integruje się z kilkunastoma innymi systemami poprzez dedykowane interfejsy WebService oraz szynę ESB. Przetwarzając miliony rekordów rocznie, waliduje je i agreguje, tak aby wszystkie przechowywane dane były poprawne już na etapie wejścia. Dzięki temu klient w gorącym okresie początku roku nie będzie musiał czekać na swoją deklarację podatkową.

036950dd-4556-4e30-aabc-314ab0b280bd
Frankowicze kontra banki
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
Frankowicze kontra banki
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany co dwa tygodnie
Kamil Zatoński
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Ale szybkość przetwarzania danych i dbałość o ich poprawność to tylko jeden aspekt. Popatrzmy na pracę konsultanta w dowolnym oddziale Banku. Kiedy klient przychodzi do placówki, nasz pracownik ma teraz wygodny dostęp do pełnych danych na jego temat z jednego miejsca. To ogromna jakościowa zmiana w obsłudze klienta. Dzięki zastosowaniu nowoczesnego podejścia do UX rozwiązania, dashboardów oraz widoków 360⁰, wielokrotnie skrócił się czas dostępu do poszukiwanych danych. A klient Biura Maklerskiego może sam pobrać dokumenty podatkowe w postaci pliku PDF podpisanego certyfikatem kwalifikowanym. Wystarczy, że zaloguje się do bankowości elektronicznej.

Dodatkowo postawiliśmy sobie jeszcze jeden cel: ograniczenie ilości danych wysyłanych papierowo do klientów i urzędów skarbowych. Udało się to osiągnąć dzięki integracjom z takimi systemami jak e-Deklaracje czy Uniwersalna Bramka Dokumentów Ministerstwa Finansów.

To, co chyba najbardziej lubię w tym projekcie, to właśnie kompleksowość. Patrzenie na temat z różnych stron i szukanie miejsc gdzie „coś jeszcze” można usprawnić, poprawić czy w niektórych przypadkach ograniczyć.

Czy jest pana zdaniem coś szczególnie ważnego, co zadecydowało o sukcesie tego projektu? A może widzi Pan takie uniwersalne kwestie, które mogą zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu każdego projektu? 

Nie wiem, czy potrafiłbym wyróżnić jeden taki czynnik sukcesu. Złożyło się na niego kilka istotnych elementów. Po pierwsze współpracowaliśmy z firmą, która od wielu lat dostarcza oprogramowanie dla branży bankowej. To na pewno ułatwia prace, kiedy po drugiej stronie mamy ludzi, którzy nie tylko znają się na technologii, ale są też doskonale zorientowani w kwestach biznesowych. Po drugie, systemów bankowych nie wymienia się bardzo często, nawet w prężnie rozwijającym się banku. Dlatego zależało nam, żeby nowe oprogramowanie było zaprojektowane według najnowszych standardów ergonomii i User Experience oraz abyśmy mogli je swobodnie rozwijać wraz ze zmieniającymi się wymaganiami biznesowymi. Na pewno na te aspekty warto położyć ogromny nacisk.

Jako trzeci czynnik, na pewno nie najmniej ważny, wymieniłbym skład osobowy projektu i zaangażowanie zarówno po naszej stronie jak i po stronie dostawcy. Specyfikacja funkcjonalna rozwiązania to blisko 1000 stronicowy dokument. Całość prac od analizy po wdrożenie to dwa lata. Nie zawsze było prosto, łatwo i przyjemnie, ale to dobrze. Kiedy obie strony otwierają się na swoje racje i wiedzę, to przy ożywionych dyskusjach powstają najlepsze pomysły. Grunt to stworzyć środowisko pracy, w którym różnice zdań prowadzą do wypracowania najlepszego rozwiązania, a nie działają destrukcyjnie. To nam się udało i bardzo się z tego cieszę. Pozdrawiamy zespół z firmy VSoft, która jest naszym wieloletnim partnerem z zakresu IT i która pracowała z nami również nad tym projektem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu