Czas na krótkie pozycje

Sebastian Gawłowski
24-01-2005, 00:00

Na rynku kontraktów terminowych w ubiegłym tygodniu dominowali posiadacze krótkich pozycji. Marcowej serii nie udało się powrócić ponad 1925 pkt, co wraz z fatalną sytuacją na rynku akcji spowodowało błyskawiczną wyprzedaż. Najpopularniejsza seria futures przełamała psychologiczny poziom 1900 pkt, a także kolejne wsparcie w okolicy 1860 pkt, czyli dołek z 13 grudnia.

W trakcie przeceny wyzerowana została dodatnia baza, która do niedawna sięgała nawet 30 pkt, co naraziło na poważne straty liczących na odbicie. Kontrakty wyhamowały w okolicy 1830 pkt. Dopiero końcówka tygodnia przyniosła odbicie. Trudno jednak oczekiwać, by przerodziło się to w poważniejsze wzrosty. Przekonują o tym chociażby piątkowe notowania. Wsparcia znajdują się obecnie na wysokości 1835 pkt i w okolicach 1820 pkt. Najbliższy opór to strefa 1860 pkt. Przy obecnej kondycji popytu optymiści mogą jedynie liczyć na wejście kontraktów w stabilizację. Zgodnie z panującym trendem spadkowym, obowiązują krótkie pozycje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czas na krótkie pozycje