Czas wejść na wyższy poziom

opublikowano: 14-12-2020, 15:35

Firma Mens przygotowuje projekty, które wyniosą ją na wyższy poziom dzięki realizacji przedsięwzięć z pozycji inwestora, a nie tylko generalnego wykonawcy.

Efekt wirusa:Współwłaściciele firmy Mens przyznają, że planowali dużo większy zysk. Niestety pandemia pokrzyżowała plany.
Efekt wirusa:Współwłaściciele firmy Mens przyznają, że planowali dużo większy zysk. Niestety pandemia pokrzyżowała plany.

Spółka powstała w 2009 r. w Opolu. Była budowana od zera jako realizacja pomysłu na własną firmę jej założycieli, którzy wcześniej przez wiele lat zdobywali doświadczenie przy największych kontraktach infrastrukturalnych realizowanych w Polsce.

Obserwowany w ostatnim dziesięcioleciu boom w sektorze infrastrukturalnym oraz aktywne działanie zarządu przy pozyskiwaniu i realizacji zleceń zaowocowały wieloma kontraktami – głównie przy budowie dróg oraz przy robotach hydrotechnicznych. Chęć rozwoju firmy i poszukiwanie nowych obszarów działalności spowodowały rozszerzenie działalności na budownictwo kubaturowe, które zyskało znaczący udział w przychodach firmy.

– Wysoka jakość robót i ich terminowe wykonanie sprawiły, że wielu naszych kontrahentów realizuje z nami kolejne kontrakty, a nasza współpraca rozwija się w sposób długofalowy – podkreśla Stanisław Koziarski, prezes spółki Mens.

Kontrahentami spółki są wszystkie największe firmy budowlane w Polsce, takie jak Budimex, Dragados, Mota-Engil czy Strabag, a ona sama działa w całym kraju.

– Od początku stawialiśmy na jakość i skuteczność operacyjną, aby dostarczyć najlepszy produkt przy jednoczesnym dotrzymaniu założonych reżimów ekonomiczno-finansowych. Dzięki naszemu doświadczeniu udaje nam się precyzyjnie rozpoznać i oszacować możliwe ryzyka, tak by minimalizować ich wpływ na naszą pracę. Staramy się skracać procesy decyzyjne, przydzielając pracowników do optymalnych dla nich zadań, co jest możliwe dzięki bieżącemu monitorowaniu procesów zachodzących w firmie – tłumaczy prezes.

Konkurencja w branży jest dość liczna i tylko wysoka jakość oraz operacyjna sprawność zapewniają zadowolenie klientów. Te walory w połączeniu z rozważną polityką cenową pozwalają firmie na skuteczną obronę swojej pozycji na rynku.

Trójka wspólników Mens zdaje sobie sprawę, że obecna sytuacja gospodarcza stawia przed nimi nowe, niespotykane dotąd wyzwania i wszelkie plany rozwoju muszą być dopasowane do zmian na rynku.

– Zamierzamy utrzymać dotychczasową dynamikę rozwoju, lecz jednocześnie przygotowujemy projekty, które wyniosą naszą działalność na wyższy poziom poprzez realizację projektów z pozycji inwestora, a nie tylko generalnego wykonawcy – akcentują właściciele Mens.

Przyznają, że największym problemem firmy jest brak kadry oraz niedostateczny profesjonalizm części podwykonawców. Obserwują, że na rynku ubywa pracowników, którzy spełnialiby wymagania i oczekiwania firm. To problem o charakterze globalnym, bo zmagają się z nim również podwykonawcy firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane