Czego się bać w czerwcu - Sześć rzeczy, które uczynią nasze dni koszmarem

ads
27-06-2008, 00:00

1Kleszczy — strach wejść do lasu, by nie rzuciły się na nas te żyjątka. A potrafią się wkręcić w nasze ciało, jak postkomunistyczny układ w polską gospodarkę. I piją naszą krew.

2Burz — bo, jak politycy, narobią zamieszania i hałasu. Tyle że mogą też razić gromem. A politycy tylko grzmią i błyskają.

3Drogowców — bo letnią porą wylegają na trakty. Kopią, dłubią, walcują — po to, byś, kierowco, mógł sobie pojeździć. Kiedyś. W przyszłości. Na razie musisz postać.

4GPS — bo to cudowne urządzenie podpowiada, którędy dojechać na wakacyjną kanikułę. Wszystkim. Więc wszyscy spotkamy się w korku gigancie.

5Słońca — bo kusi nas wizją pięknej, brązowej opalenizny. A kończy się ohydną czerwienią, okładami ze zsiadłego mleka i płatami schodzącej skóry.

6Festiwali — bo uszy bolą. Ale wczasowicze czują się jak w domu: tłum, pośpiech, bezsenne noce. Aż człowiek tęskni do pracy. I o to w wakacje chodzi. AdS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ads

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Czego się bać w czerwcu - Sześć rzeczy, które uczynią nasze dni koszmarem