Czego się bać w lipcu

WS
29-06-2007, 00:00

Sześć awantur, które zburzą porządek rzeczy

1Wypadu na wczasy, bo jak zwykle będzie jatka na lotnisku, że walizki za ciężkie i proszę się nie pchać, i co się chamie gapisz?

2Eskalacji agresji w zakonie PC, bo jak Draba zostanie szefem gospodarki i skarbu, to Woźniak z Jasińskim się poryczą — ze śmiechu.

3Otwarcia drugiego terminalu na Okęciu, bo kiedy się Spielberg dowie, to nakręci „Terminal 2” i znów głównym bohaterem będzie Polaczek. Minister.

4Koncertu George’a Michaela na Służewcu, bo jeśli wystąpi z czerwoną torebką, to wyjdzie szydło z worka i pryśnie czar niewinnego Teletubisia.

5Nowego albumu Prince’a „Planet Earth”, bo śpiewa na nim ponoć tak sugestywnym głosem, że nawet premier Giertych mu się nie oprze.

6Polskiej premiery rosyjskiej superprodukcji „Volkodav. Ostatni z rodu Szarych Psów”, bo jeśli się nam nie spodoba, to będzie skandal dyplomatyczny. Co najmniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WS

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Czego się bać w lipcu