Czeka nas bardzo nerwowa końcówka roku na giełdzie

Mariusz Wesołowski
09-12-2002, 00:00

Zgodnie z prognozami, inwestorom nie udało się zdobyć z marszu nowych szczytów. Wiele wskazuje na to, że nie nastąpi to szybko. Pośród ubiegłotygodniowych informacji na szczególną uwagę zasługuje nowa alokacja aktywów rekomendowana przez Merrill Lynch. Mimo trzech lat bessy, wiodący dom maklerski stwierdza, że akcje należy redukować. Pojawiły się oceny, że takie zachowanie, w momencie gdy dominuje ogólny pesymizm, sugeruje rychły koniec bessy.

Tak do końca jednak nie jest, gdyż większość giełdowych specjalistów nadal wykazuje pozytywne nastawienie. Światowa gospodarka jeszcze nie pokazała w pełni, że najgorsze ma za sobą. Niepokojące są szczególnie ostatnie projekcje spadku PKB w Europie na początku przyszłego roku. W przypadku krajowego rynku bez wątpienia wszystkie oczy i uszy skierowane będą na Kopenhagę. Jakikolwiek negatywny sygnał ze szczytu UE doprowadzi do silnej wyprzedaży polskich akcji.

Od kilku tygodni akcje Jelfy rosną jak na drożdżach. Trudno znaleźć jakieś sensowne uzasadnienie. Przede wszystkim mamy do czynienia ze spekulacjami, na co wskazuje dynamika wzrostów. Pojawiły się opinie, że obecne zwyżki są wynikiem lepszych od oczekiwanych rezultatów finansowych. Warto jednak zwrócić uwagę, że nie wykazują one znacznych odchyleń od prognoz, a rozliczenie kosztów marketingowych w ostatnim kwartale z pewnością nie wpłynie na ich poprawę. Przy obecnych słabych perspektywach rynku można zatem tak silny ruch wzrostowy wykorzystać do skrócenia pozycji. Zachęca do tego także analiza techniczna, wskazująca silne przegrzanie papieru oraz twardy opór w okolicach 51 zł. Rekomendacje rynkowe nie wskazują przy tym na znacznie wyższą wycenę firmy.

Spółki zaczynają przyciągać inwestorów poprzez tworzenie funduszy dywidendowych. Na stworzenie takiego zdecydował się ostatnio Lentex. Wielkość zadeklarowanych na ten cel środków zdecydowanie nastraja optymistycznie w kwestii przyszłej wyceny walorów spółki, jeżeli oczywiście zgłoszone na WZA protesty nie zostaną podtrzymane. Do zakupu akcji Lentexu dodatkowo zachęca jego niska wycena, dająca duży potencjał wzrostowy przy ewentualnej dywidendzie. Należy wreszcie pamiętać, że główni akcjonariusze spółki zabiegają o pozyskanie inwestora strategicznego, co zdecydowanie podnosi atrakcyjność tych papierów

Inwestorzy stracili zaufanie do Mostostalu Export. Spadający kurs wskazuje jednoznacznie, że jeżeli nie zostanie obroniony poziom 1 zł niedługo mogą być testowane historyczne minima. Tak gwałtowna przecena może sugerować, że konflikt z inwestorami finansowymi odżywa na nowo. Do takich wniosków mogą skłonić niedawne informacje, że nie akceptują oni powolnego tempa restrukturyzacji spółki, oraz że optymizm wstępnych planów wyników na 2003 r. nie ma w niczym uzasadnienia. Biorąc pod uwagę te czynniki, zasadne wydaje się skrócenie pozycji na papierach Mostostalu.

Autor jest licencjonowanym maklerem papierów wartościowych. Przedstawione w „PB” oceny spó- łek są jedynie poglądami autora i nie mogą być traktowane jako zalecenia lub rekomendacje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Wesołowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Czeka nas bardzo nerwowa końcówka roku na giełdzie