Czeka nas kontynuacja zwyżek

  • Michał Błasiński
opublikowano: 31-01-2013, 00:00

Styczniowa korekta na GPW jest przejściowa. W 2013 r. akcje dadzą zarobić. Sprawdzamy, na kogo postawić, aby zyskać

Indeksy za oceanem wielkimi krokami zbliżają się do historycznych maksimów. Na Wall Street trwa najdłuższa od 2004 r. seria zwyżek. S&P500 i Dow Jones znajdują się odpowiednio 4 i 2 proc. poniżej rekordów wszech czasów z 2007 r. Impulsem dla giełdowych byków są zaskakująco dobre raporty finansowe spółek za IV kwartał — 75 proc. spośród dotychczas opublikowanych sprawozdań przebiło oczekiwania analityków.

Zdaniem Lloyda Blankfeina, prezesa Goldmana Sachsa, rajd na Wall Street będzie trwał, ponieważ inwestorzy wciąż są niedoinwestowani w akcje. Pozytywne sygnały płyną także z europejskich parkietów. Niemiecki DAX systematycznie rośnie i do rekordu brakuje mu zaledwie 4 proc. W porównaniu z zachodnimi giełdami WIG oraz WIG20 zawodzą. Do rekordów jest jeszcze daleko. Mimo hossy trwającej od połowy ubiegłego roku indeksowi WIG brakuje 44 proc., a WIG20 55 proc. Nieco lepiej jest w przypadku WIG20TR, uwzględniającego dywidendy i prawa poboru.

Musiałby jednak wzrosnąć o 22 proc. Prawdopodobieństwo, że krótkim terminie GPW będzie nadal słabsza, jest wysokie. Jednak w perspektywie średnioterminowej czeka nas kontynuacja zwyżek. Zdaniem Wojciecha Białka, eksperta CDM Pekao, spowolnienie gospodarcze skończyło się w grudniu zeszłego roku, a teraz giełdowi inwestorzy dyskontują nadchodzące ożywienie.

Postaw na „misie”…

Słabości WIG20 nie podzielają małe i średnie spółki. Od początku roku sWIG80 oraz mWIG40 zdecydowanie zostawiają blue chipy w tyle. W gronie misiów można wyłowić spółki, które opierają się skutkom kryzysu i mogą pozytywnie zaskoczyć wynikami.

Poza tym idealne wpisują się w strategię tzw. gry z trendem. Idealne przykłady to Amica, Neuca, Wawel, LPP, Benefit Systems oraz Zetkama, których akcje drożeją systematycznie od wielu miesięcy. Poza tym, nie brakuje także podmiotów, które po okresie zapomnienia wracają do łask inwestorów. Taki scenariusz zaczyna realizować Sygnity, które w styczniu rośnie jak na drożdżach.

Janusz Guy, prezes spółki, spodziewa się poprawy wyników w zakończonym kwartale. Jednocześnie wynik kontroli Urzędu Zamówień Publicznych przypieczętował wygrany przez Sygnity przetarg na wykonanie systemu e-Podatki o wartości 230 mln zł.

…na banki…

Bardzo silnym orężem w rękach giełdowych graczy powinien być sektor bankowy. Kondycja banków stanowi lustrzane odbicie sytuacji gospodarczej kraju. Od kilku tygodni analitycy zgodnie podnoszą rekomendacje i ceny docelowe dla kredytodawców notowanych na GPW.

Co prawda polityka obniżania stóp procentowych NBP przekłada się na niższe marże odsetkowe banków komercyjnych, ale ożywienie gospodarcze wkrótce poprawi sytuację klientów — wzrośnie popyt na kredyty oraz poprawią się wskaźniki spłacalności zaciągniętych. Na faworyta analityków wyrasta PKO BP. Uśredniona wycena z ostatniego miesiąca wynosi 41,3 zł (o 19 proc. powyżej kursu) przy widełkach 34-50 zł. Ubiegłotygodniowa sprzedaż pakietu akcji przez skarb państwa o wartości 5,2 mld zł spotkała się z ogromnym zainteresowaniem kupujących.

Pewniakiem jest także Alior Bank, który otrzymał 4 pozytywne rekomendacje. Uśredniona wycena to 89,5 zł (19 proc. powyżej kursu). Spółka kierowana przez Wojciecha Sobieraja będzie w tym roku liderem pod względem dynamiki poprawy wyników. Dobre opinie zbiera także BZ WBK, który po połączeniu z Kredyt Bankiem stanie się trzecim pod względem udziałów podmiotem na polskim rynku.

…oraz zapomniane branże

Ciekawym uzupełnieniem portfela mogą być wybrane spółki dotychczas omijane przez inwestorów, np. niektóre firmy przemysłowe, budowlane oraz deweloperzy.

Pierwszą grupę reprezentują trzy spółki z portfela Romana Karkosika, czyli Boryszew, Alchemia oraz Impexmetal. Wspomniane trio wyraźnie nie nadąża za indeksami i nie wzbudza wśród inwestorów większych emocji. Jednak trzymając się zasady „kupuj tanio w dołku koniunktury”, inwestycja może być opłacalna.

Oczywiście pod warunkiem, że otoczenie makroekonomiczne w drugiej połowie roku faktycznie się poprawi. Dużo ciepłych słów zbierają także niektóre podmioty z budowlanki. Pewne jest, że rok 2013 będzie dla branży wyjątkowo trudny, ale kilka spółek jest na to dobrze przygotowanych. Jednym z faworytów jest Unibep.

Zdaniem analityków Millennium DM przewaga nad konkurencją wynika z wysokiej ekspozycji na rynki eksportowe, stabilnej sytuacji finansowej oraz pozytywnych przepływów pieniężnych, które spółka wypracuje w 2013 r. Portfel warto także uzupełnić w papiery Budimeksu.

— Budimex jest najlepszą spółką budowlaną, jeśli chodzi o ROE, który stabilnie przekracza 30 proc. Jest także wzorem w zakresie zarządzania kapitałem obrotowym i generacji gotówki, co umożliwia wypłacanie sowitych dywidend — uzasadniają analitycy Millennium DM.

Oferta dla odpornych

Na celowniku warto mieć również spółki, które zarobią na kontraktach z energetyki. Są to Rafako, Mostostal Warszawa oraz Elektrobudowa. Ciężki rok czeka deweloperów, szczególnie mieszkaniowych. Wygaśnięcie programu Rodzina na Swoim przełoży się na spadek popytu do czasu uruchomienia nowego programu pomocowego.

Jednak z inwestycyjnego punktu widzenia pozytywnie wyróżniają się Dom Development oraz Robyg. Ich atuty to atrakcyjna polityka dywidend oraz stabilna sytuacja finansowa. Inwestor o mocnych nerwach powinien postawić na Polnord oraz JW Construction. Obie słyną z niskiej relacji ceny do wartości księgowej. Dla pierwszej z nich C/WK to 0,21, a dla drugiej 0,5. Średnia dla WIG- Deweloperzy to 0,6.

Szanse dla hossy na GPW…

Zachodnie indeksy blisko historycznych szczytów Lepsze od oczekiwań wyniki finansowe spółek za oceanem Inwestorzy dyskontują spodziewane w II połowie roku ożywienie gospodarcze w Polsce Niska wycena – mediana ceny do wartości księgowej (C/WK) dla wszystkich spółek z GPW oscyluje w okolicach 1 Napływ drobnych inwestorów na giełdę Polityka niskich stóp procentowych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy