Czekają nas podwyżki cen żywności

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 13-07-2010, 00:00

Z powodu słabej koniunktury producenci trzymali ceny na niskim poziomie. Teraz muszą je podnieść.

Najbardziej zdrożeją m.in. soki, nabiał i mocne alkohole

Z powodu słabej koniunktury producenci trzymali ceny na niskim poziomie. Teraz muszą je podnieść.

Spowolnienie gospodarcze zmusiło znaczną część polskich konsumentów do ograniczenia wydatków, co skłoniło sieci handlowe do rozwoju oferty dyskontowej, a producentów do akceptowania bardzo niskich marż. W branży spożywczej coraz częściej słychać jednak głosy, że cen nie da się dłużej trzymać na tak niskim poziomie jak w ostatnich kilkunastu miesiącach. I to z wielu powodów.

Marne plony

— Można się spodziewać, że w tym roku ruszy fala podwyżek. Koszty produkcji poszły bowiem w górę. Na przykład koncentrat pomarańczowy zdrożał w ostatnich miesiącach o kilkadziesiąt procent —mówi Tomasz Kurpisz, prezes Hortex Holding.

Do wzrostu cen soków i nektarów przyczynią się gorsze niż przed rokiem zbiory owoców i warzyw w Polsce. Z rynku hurtowego w Broniszach płyną informacje o tym, że dużo niższe niż przed rokiem będą w tym sezonie m.in. zbiory gruszek, moreli, brzoskwiń i porzeczek. Słabo zapowiada się też plon niektórych odmian jabłek, np. Jonagold i Sporty. Na rynku dają się też we znaki niedobory warzyw.

— Ceny warzyw są średnio o 20 proc. wyższe niż rok temu — mówi Małgorzata Skoczewska, reprezentująca rynek hurtowy w Broniszach.

To jednak nie koniec podwyżek cen żywności.

— Przewiduję, że do końca roku o 10-15 proc. wzrosną ceny produktów mleczarskich. Z powodu kryzysu branża utrzymywała je na bardzo niskim poziomie. Sprzedawaliśmy je po kosztach, ale tak dłużej się nie da, bo wzrosły m.in. ceny gazu i energii. Więcej trzeba też obecnie płacić za mleko —mówi Jerzy Borucki, wiceprezes grupy Polmlek.

Kakao na fali

Wiele wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach do góry pójdą też ceny mocnych alkoholi.

— Ceny wódek są od pewnego czasu mocno zdołowane, w dużej mierze za sprawą bardzo ostrej konkurencji na rynku. W takich warunkach firmom trudno funkcjonować i zarabiać. Jeśli więc sytuacja na rynku alkoholi będzie w drugiej połowie roku sprzyjająca, można się spodziewać stopniowych podwyżek cen — mówi Leszek Wiwała, prezes związku pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Drożeć mają też słodycze produkowane na bazie kakao.

— Ceny kakao od dawna idą w górę. W tym roku wzrosły już o blisko 30 proc. Podwyżki cen wyrobów czekoladowych są więc nieuniknione. Różne firmy wprowadzają je jednak w różnych terminach, w zależności od zawartych kontraktów na zakup surowca. Niektóre firmy z branży już są po podwyżkach, a inne dopiero przed —mówi Dariusz Orłowski, prezes Wawelu.

W związku z nadwątlonymi przez anomalia pogodowe uprawami chmielu w Polsce i Niemczech także branża piwowarska może być zmuszona do podwyżek cen. Jednak jej przedstawiciele uspokajają, że wzrost cen — jeśli będzie — to niewielki.

Na szczęście nie wszystko w sklepach spożywczych w najbliższych miesiącach zdrożeje. Eksperci uważają, że na obecnym poziomie do końca roku powinny utrzymać się ceny cukru i wyrobów mięsnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu