Czekając na kluczowe rozstrzygnięcia

  • Marek Rogalski
opublikowano: 05-02-2014, 00:00

Komentarz walutowy

Początek miesiąca jest nieco lepszy dla walut emerging markets, chociaż w tym czasie nie pojawiły się żadne kluczowe informacje. To sugeruje, że mamy raczej do czynienia z przystankiem, po którym pojawi się kolejna fala wyprzedaży. I być może już ostatnia, która wskaże twardy dołek. Zakładam, że stanie się tak jeszcze w lutym.

Impulsy dla złotego być może napłyną też z rynku EUR/USD, gdzie kluczowe wydarzenia są dopiero przed nami. Słabszy odczyt indeksu ISM dla przemysłu, jaki poznaliśmy w poniedziałek, może, choć nie musi, przełożyć się na piątkowe rozczarowanie danymi Departamentu Pracy USA.

Niemniej o wiele ważniejsza może okazać się czwartkowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego. Mario Draghi wbrew temu, co twierdzi, ma ograniczone pole do działań. Także obniżka stóp procentowych może być bliższa 0,1 pkt proc., co może rozczarować część uczestników rynku, którzy będą liczyć na więcej.

Niewątpliwie czeka nas okres o podwyższonej zmienności i emocjach. Mocne wsparcia to na razie 4,20 dla EUR/PLN i 3,10 dla USD/PLN. Niewykluczone, że do połowy miesiąca powrócimy w ubiegłotygodniowe szczyty, tj. odpowiednio 4,26 zł dla euro i 3,1550 zł dla dolara.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy