Czekając na werdykt Fed

Tadeusz Stasiuk
03-02-2005, 00:00

W środę na europejskich giełdach niewielką przewagę miał popyt. Inwestorzy nie podejmowali jednak ryzykownych decyzji, nie znając decyzji amerykańskich władz monetarnych (Fed) w sprawie stóp procentowych. Komunikat miał być opublikowany dopiero wieczorem. Zapowiadana podwyżka stóp o 25 pkt bazowych została już uwzględniona w wycenach. Problem tylko w tym, czy Fed nie zdecyduje się przyspieszyć tempa podwyżek. Negatywny sygnał dotarł na rynki z niemieckiej gospodarki, która w styczniu odnotowała rekord liczby bezrobotnych. Z kolei wartość wskaźnika PPI spadła w strefie euro w grudniu o 0,2 proc.

Dobrze prezentowały się wczoraj walory spółek spożywczych. To zasługa Unilevera, któremu Morgan Stanley wystawił doskonałą cenzurkę. Analitycy bazując na prognozie wzrostu zysku stwierdzili, że „…spółka może w tym roku bardzo miło zaskoczyć”. Na minusie był za to sektor paliwowy, któremu zaszkodził spadek cen ropy i słaby raport Technik. Dodatkowo, analitycy Fideuram Wargny obniżyli spółce rekomendację z „kupuj” do „trzymaj”.

Słabo prezentowała się też branża producentów aut po negatywnej prognozie Fiata. Silnej korekty doznały papiery Roche, czołowego producenta leków przeciwko nowotworom. Wyniki spółki za 2004 r. okazały się rozczarowujące. Bohaterem sesji została brytyjska sieć telewizyjna BSkyB. Ponad 3,5-proc. wzrost kursu to zasługa wyższej od prognozowanej liczby nowych abonentów.

Otwarcie sesji w USA było dość dobre. To zasługa dobrych rezultatów najpopularniejszej wyszukiwarki sieciowej — Google. Później indeksy zaczęły powoli spadać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Czekając na werdykt Fed