Czerwińska: budżet na 2019 r. zapewnia udział obywateli we wzroście gospodarczym

  • PAP
opublikowano: 16-01-2019, 16:09

Budżet na 2019 r. zapewnia udział szerokiej grupy obywateli we wzroście gospodarczym, jednocześnie jest to budżet zawierający impulsy prorozwojowe dla gospodarki - powiedziała w środę dziennikarzom minister finansów Teresa Czerwińska.

Teresa Czerwińska
Zobacz więcej

Teresa Czerwińska Fot. Marek Wiśniewski

Szefowa resortu finansów powiedziała w Sejmie po głosowaniu ustawy budżetowej na 2019 r., że tegoroczny budżet jest inkluzywny, czyli taki, który pozwala na partycypację we wzroście gospodarczym szerokiej grupie obywateli.

"Można wymienić bardzo wiele projektów, które uwzględnia ten budżet. Sztandarowy, czyli Rodzina 500+, ale też Dobry Start, leki dla seniora, ale także projekt dotyczący matek, które urodziły co najmniej czworo dzieci - to wszystko jest zabezpieczone w ustawie" - zapewniła szefowa resortu finansów. Wyjaśniła, że na program Dobry Start zabezpieczono 1,4 mld zł, na realizację projektu ustawy przewidującej emerytury dla matek, które wychowały czworo dzieci - 900 mln zł.

Pytana o podwyżki dla urzędników minister powiedziała, że budżet przewiduje odmrożenie tzw. kwoty bazowej, która od dziesięciu lat była kwotą niewaloryzowaną. "Dodatkowo zawarte są (w budżecie - PAP) podwyżki wynagrodzeń dla poszczególnych grup zawodowych, w ramach programów modernizacji policji, straży granicznej, straży pożarnej. Również są podwyżki dla nauczycieli, to jest 1,8 mld zł dodatkowo w tym budżecie. I dodatkowo są zawarte podwyżki dla tych urzędów, dla tych inspekcji, tam gdzie były one najniższe" - powiedziała.

Dodała, że sam fundusz wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w tym roku wzrasta o blisko 10 proc. "Niemniej trudno jest nadrobić zaległości w ciągu jednego roku, czy dwóch lat" - przyznała.

Minister podkreśliła, że jest to także budżet, który zawiera istotne impulsy prorozwojowe. "Czyli budżet, który uwzględnia tzw. Mały ZUS. Jest o ponad pół miliarda złotych większa dotacja dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych związana właśnie z tym projektem; to jest również obniżenie CIT-u do 9 proc., to wszystko jest wkalkulowane, ale również IP Box (ulga podatkowa związana z komercjalizacją wyników badań - PAP) i wiele mniejszych inicjatyw, które są inicjatywami prorozwojowymi" - powiedziała.

Według Czerwińskiej trzeba bowiem podejmować działania, które będą podtrzymywać dobrą kondycję gospodarczą, bowiem nie jest ona wieczna.

Minister odniosła się także do pytania o to, czy dopuszczony w budżecie deficyt w wysokości 28,5 mld zł, wobec spodziewanego deficytu na koniec 2018 r. poniżej 15 mld zł, nie oznacza znacznego poluzowania polityki fiskalnej w tym roku.

"Zawsze musimy patrzeć na gospodarkę przez pryzmat cykli. Pożądana polityka jest taka, że wtedy, kiedy wzrost gospodarczy jest wysoki, dynamika jest wysoka, to jest bardzo dobry moment na konsolidację fiskalną. My wykorzystaliśmy ten moment. Natomiast wówczas, kiedy jest spowolnienie koniunktury oczywistym jest, że wtedy można pewne bufory antycykliczne uruchamiać. Tutaj widzę pewne możliwości prowadzenia takiej polityki fiskalnej, jeśli chodzi o okres spowolnienia gospodarczego" - wyjaśniła.

Jej zdaniem spodziewamy się spowolnienia, o czym była mowa już podczas obserwacji zeszłorocznych wskaźników ekonomicznych. "Pewne sygnały ze strony gospodarek nam sąsiadujących, gospodarki niemieckiej, są wysyłane. My to bardzo poważnie analizujemy, stąd też nasze proaktywne działania w zakresie instrumentów fiskalnych, np. redukcji CIT z 15 proc. na 9 proc. dla małych przedsiębiorców. Działania wyprzedzające są konieczne" - podkreśliła.

Czerwińska pytana byłą, czy po wtorkowych danych z niemieckiej gospodarki, (we wtorek niemiecki Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden poinformował, że PKB Niemiec w 2018 r. wzrósł o 1,5 proc. rdr, najsłabiej od 2013 r., gdy wzrósł o 0,5 proc.) nie ma obaw, że pogarszająca się sytuacja na Zachodzie może wpłynąć niekorzystnie na zapisane w budżecie prognozy.

Minister wytłumaczyła, że budżet zawiera parametry makroekonomiczne, które są bardzo bliskie konsensusu rynkowego. "Przypominam, że projekt ustawy budżetowej przygotowaliśmy ponad pół roku temu i już wówczas te wszystkie zjawiska, które dzisiaj obserwujemy, były brane pod uwagę. W związku tym ten budżet, który dzisiaj został uchwalony jest budżetem, który zapewnia stabilność sektora finansów publicznych" - zaznaczyła.

Odnosząc się do zagrożeń dla realizacji budżetu, związanych np. z nieuporządkowanym brexitem, Czerwińska poinformowała, że ustawa jest tak skonstruowana, iż dochody zaplanowano w wersji minimalnej, natomiast wydatki w wersji maksymalnej.

"W związku z tym ja nie widzę istotnych ryzyk, jeśli chodzi o wykonanie budżetu. Natomiast ryzyka, w sensie realizacji scenariuszy makrogospodarczych oczywiście zawsze występują. One dziś przede wszystkim występują w otoczeniu Polski. My, posiadając własną walutę, posiadając własną politykę monetarną mamy pewne instrumenty do tego, aby mieć pewien wpływ na to, aby budować pewne bufory antycykliczne. Również po stronie pewnych instrumentów fiskalnych mamy możliwości pobudzania koniunktury. Ryzyka w otoczeniu - owszem - istnieją, natomiast podejmujemy aktywne działania i mamy narzędzia, aby te ryzyka mitygować" - zaznaczyła.

Według minister budżet uwzględnia scenariusz nieuporządkowanego brexitu. "Również została zawarta rezerwa budżetowa na ewentualność ryzyka wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty Europejskiej bez porozumienia. Jesteśmy na taki scenariusz przygotowani, gdyby pojawiły się większe obciążenia z tego tytułu dla Polski" - powiedziała. Poinformowała, że jest rezerwa budżetowa z tym związana, w której zabezpieczono 1 mld zł 50 mln zł.

Sejm uchwalił w środę budżet na 2019 r. z maksymalnym deficytem w wysokości 28,5 mld zł. Ustawa przewiduje, że dochody budżetu państwa w 2019 r. wyniosą 387,6 mld zł, wydatki zaplanowano w kwocie 416,1 mld zł. Ministerstwo finansów przyjęło, że deficyt sektora finansów publicznych (liczony według metodologii UE) ma wynieść 1,7 proc. PKB. Założono ponadto, że PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 3,8 proc., średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc., przeciętny roczny fundusz wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent wzrośnie nominalnie o 6 proc., a konsumpcja prywatna będzie wyższa o 5,9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu