Czerwińska: chcemy, żeby w tym roku deficyt budżetu był jak najmniejszy

PAP
04-07-2018, 15:02

Na koniec 2018 r. w budżecie będzie deficyt, ale chcemy, żeby był on jak najmniejszy - zapewniła w komentarzu udzielonym PAP minister finansów Teresa Czerwińska. Pozytywnie oceniła sytuację tegorocznego budżetu, podobnie jak realizację budżetu w zeszłym roku.

Zobacz więcej

Teresa Czerwińska fot. Krystian Maj/FORUM

Czerwińska oceniła, że rok 2017 dla Polski był z wielu względów bardzo udany, co miało m.in. swoje przełożenie i odzwierciedlenie także w realizacji budżetu państwa.

"Także obecną sytuację budżetową możemy ocenić pozytywnie. W porównaniu do analogicznego okresu 2017 roku notujemy zwiększone wpływy z głównych podatków. Po pięciu miesiącach mamy nadwyżkę, która może się jeszcze przez pewien czas utrzymać. Natomiast musimy być realistami i bardzo racjonalnie gospodarować finansami, gdyż tak jak to przewiduje obecna ustawa budżetowa na koniec roku w budżecie będzie deficyt. Chcemy, żeby był on jak najmniejszy" - zapewniła szefowa resortu finansów.

Tegoroczny budżet dopuszcza deficyt w wysokości 41,5 mld zł na koniec 2018 r.

Minister zauważyła, że w 2017 r. PKB w Polsce zwiększył się realnie o 4,6 proc., tj. najwięcej od 2011 r. Po raz pierwszy w historii wolumen PKB po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej osiągnął poziom 70 proc. średniej unijnej.

Jak wyjaśniła, głównym czynnikiem wzrostu PKB w Polsce był popyt krajowy, a jego dynamika była wyraźnie wyższa niż rok wcześniej. Pozytywny wkład we wzrost miały również inwestycje, które były o 3,4 proc. wyższe niż przed rokiem. Wzrost nakładów brutto na środki trwałe (inwestycje - PAP) był wspierany przede wszystkim przez wysoką dynamikę inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych, m.in. w efekcie stopniowej intensyfikacji wykorzystania środków z funduszy unijnych.

"Wyższa dynamika aktywności gospodarczej w 2017 r. sprzyjała dalszej poprawie sytuacji na rynku pracy. Przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej bez jednostek małych w 2017 r. było o 3,3 proc. wyższe niż przed rokiem, w tym w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 4,5 proc. Wzrost popytu na pracę znalazł odzwierciedlenie w spadku liczby zarejestrowanych bezrobotnych. Stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2017 r. wyniosła 6,6 proc., a przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w ujęciu nominalnym zwiększyło się o 5,4 proc." - przypomniała Czerwińska.

Dodała, że w 2017 r. dochody podatkowe budżetu państwa wyniosły 315,3 mld zł i były wyższe od zaplanowanych w ustawie budżetowej o 14,1 mld zł. Natomiast w porównaniu do 2016 r., wzrost dochodów podatkowych wyniósł 42,1 mld zł, na co wpływ miały przede wszystkim efekty szeregu działań uszczelniających system podatkowy oraz lepsza niż pierwotnie planowano sytuacja makroekonomiczna.

"Dzięki efektom uszczelniającym system VAT w zeszłym roku udało się ograniczyć tzw. lukę podatkową w VAT aż o 6 pkt proc. do poziomu 14 proc. teoretycznych wpływów z VAT" - zaznaczyła.

Minister zapewniła, że w zeszłym roku znaczącej poprawie uległa sytuacja finansów publicznych. "Zrealizowany został cel utrzymania stabilności finansów publicznych przy jednoczesnym wspieraniu inkluzywnego wzrostu gospodarczego, który jest zgodny ze Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Relacja deficytu sektora general government do PKB uległa poprawie o 0,6 pkt procentowego z minus 2,3 proc. do minus 1,7 proc." - zaznaczyła.

Sejm debatuje w środę nad sprawozdaniem z wykonania budżetu za 2017 r. wraz z oceną NIK, komisyjnym projektem dotyczącym absolutorium dla rządu, sprawozdaniem z działalności NBP w zeszłym roku i informacją rządu o udzielonych poręczeniach i gwarancjach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Czerwińska: chcemy, żeby w tym roku deficyt budżetu był jak najmniejszy