Czerwone zakończenie tygodnia na europejskich parkietach

WST
11-04-2008, 18:19

Nie o takim zakończeniu tygodnia myśleli inwestorzy handlujący na największych zachodnioeuropejskich giełdach. W piątek indeksy trzech głównych parkietów mimo udanego przedpołudnia, po komunikacie amerykańskiego konglomeratu GE gwałtownie opadły i na finiszu odnotowały dosyć duże straty. Wskaźnik FTSE oddał 1,16 proc. paryski CAC40 zniżkował o 1,26 proc., zaś frankfurcki DAX opadł o 1,50 proc.

Dzień rozpoczął się jednak udanie po relatywnie dobrej czwartkowej sesji na Wall Street. Widać było, że gracze mają ochotę na dalsze podbijanie cen akcji. Cios w plecy zadał im jednak General Electric, trzecia spółka na świecie pod względem wartości rynkowej. Jej zysk kwartalny okazał się odbiegać, niestety w dół, od oczekiwań analityków. Na dodatek rynkowy gigant zrewidował prognozę tegorocznego zysku.

Informacja z miejsca zdopingowała do działania stronę podażową, a indeksy gwałtownie spadły o 1 proc. poniżej czwartkowego zamknięcia.

W efekcie silnej przecenie poddały się na Starym Kontynencie akcje spółek inżynieryjnych, finansowych i technologicznych. Tak było między innymi w przypadku Siemensa, BAE czy Philipsa.

Pozbywano się również papierów Cadbury Schweppes. Firma poinformowała, że jej amerykański oddział stracił udziały w rynku po podwyższeniu cen.

Na tle spadającego rynku przyzwoicie prezentował się gigant budowlany, koncern Bouygues. Analitycy Morgan Stanley podnieśli rekomendację dla walorów spółki ze „zgodnie z rynkiem” do „przeważąj”.

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Czerwone zakończenie tygodnia na europejskich parkietach