Czerwony początek sesji na Wall Street

WST
24-07-2009, 15:37

Przed rozpoczęciem piątkowej sesji na Wall Street pojawiły się spore obawy o kontynuację wzrostowego trendu, który wyniósł indeks Dow Jones do najwyższego poziomu od stycznia, S&P 500 od listopada a  Nasdaq do dwunastej z rzędu zwyżki (tak dobrej passy rynek technologiczny nie miał od 1992 r.

Optymistyczne nastroje stonowały jednak raporty trzech spółek, które zostały opublikowane po zakończeniu bardzo udanej czwartkowej sesji. Inwestorów rozczarowały kwartalne dokonania Microsoftu, American Express i Amazon.com.

Mimo ostrzeżeń jakie wystosowali do rynku potentaci przedsesyjne zachowanie kontraktów terminowych na indeksy sugerowało dodatnie otwarcie rynku kasowego na Wall Street. Dopiero tuż przed uruchomieniem handlu futures zaczęły świecić się na czerwono. Start notowań wypadł więc pod kreską. Obserwujemy obecnie próby korekty ostatnich wzrostów. Zdecydowanie gorzej przy tym wypada rynek Nasdaq.

Sytuację może, choć nie musi zmienić publikacja danych o wskaźniku nastroju Uniwersytetu Michigan. Wszystko zależeć będzie od jego poziomu. Analitycy oczekują spadku w lipcu z 70,8 do 64,6 pkt. To jedyna figura makro jaka dzisiaj ujrzy światło dzienne.

Dzisiaj zabraknie publikacji jakichś istotnych dla rynku raportów kwartalnych. Swoimi dokonaniami chwalić się będę mniej znaczące spółki. Jak choćby SunPower. Drugi pod względem wielkości producent ogniw słonecznych w Stanach Zjednoczonych zaskoczył pozytywnie rynek nieoczekiwanym zyskiem w II kwartale. Dodatkowo zachęcił handlujących do nabywania swoich akcji podnosząc prognozę sprzedaży na cały rok.

W reakcji na wspomniane wcześniej raporty trzech tuzów ich wyceny spadają w pierwszej fazie sesji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Czerwony początek sesji na Wall Street