Członkowie RPP dostali silny argument

DI
25-08-2009, 11:15

Po dzisiejszych danych o sprzedaży detalicznej stopy procentowe mogą zostać do końca roku na niezmienionym poziomie - uważają makroekonomiści z Banku BPH.

Zdaniem Moniki Kurtek, starszej ekonomistki BPH, początek trzeciego kwartału przyniósł zaskakująco dobry wynik w zakresie  sprzedaży  detalicznej (5.7 proc. r/r), nie notowany od grudnia ubiegłego roku. Co pomogło? M.in. tekstylne wyprzedaże i... wprowadzenie wyższej akcyzy.

„Niewątpliwie  na  wynik ten pozytywny wpływ miała m.in. kontynuacja letnich wyprzedaży (w szczególności większe oferowane obniżki cen niż w czerwcu), co widoczne  jest we wzroście w kategorii „włókno i odzież” aż o 19.6 proc. r/r. Bardzo  wysoki  wzrost  zanotowano  także w  przypadku sprzedaży żywności, napojów  i  wyrobów tytoniowych, co może być związane z efektem wycofania z początkiem  lipca ze sprzedaży  papierosów  opodatkowanych starą  stawką akcyzy, a  wprowadzeniem papierosów z nową wyższą stawką (co podniosło ich ceny  i  tym  samym wartość nominalną sprzedaży) – pisze Monika Kurtek.

Starszą ekonomistę BPH cieszą te dane, jednak zastrzega, że skłonność gospodarstw  domowych  do  wydawania pieniędzy w kolejnych miesiącach „uzależniona będzie od dalszego rozwoju sytuacji na rynku pracy”.
Według Moniki Kurtek, na dane „zwrócą zapewne uwagę członkowie RPP”. Ocenia, że są one silnym  argumentem  za  pozostawieniem  stóp procentowych na dotychczasowym poziomie.

-  Oczekujemy, że RPP utrzyma stopy bez zmian nie tylko  jutro,  ale  także do końca roku. Ważnymi dla RPP będą dane dotyczące sytuacji  polskiej  gospodarki  w  Q209,  a  te opublikowane zostaną już po posiedzeniu w piątek – kwituje Monika Kurtek.

DI

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Członkowie RPP dostali silny argument