Czołowy polski analityk ma zostać zwolniony z SSSB

Magdalena Kozmana
23-01-2001, 18:01

Jacek Dzierwa, jeden z czołowych polskich analityków, od środy nie będzie już zajmował się polskim rynkiem w Schroder SalomonSmithBarney (SSSB) - banku inwestycyjnym należącym do Citigroup. Odejście Dzierwy z SSSB nie zostało jednak jeszcze do końca przesądzone.

Jacek Dzierwa, który przez pięć lat był głównym analitykiem polskiego rynku papierów wartościowych w Salomon Smith Barney, odchodzi z pracy. Jego dymisja wiąże się częściowo ze zmianami w samyn banku. Rok temu Citigroup wchłonął brytyjski bank inwestycyjny Schroder, i obecnie przeprowadza reorganizację działów.

- Jest mi przykro z tego powodu, ale czasami trzeba liczyć się z takim obrotem sytuacji, zwłaszcza gdy w firmie zachodzą duże zmiany - powiedział Jacek Dzierwa. Dodał, że na pewno żegna się z posadą analityka odpowiedzialnego za polski rynek. Nie zdradził jednak, jakie ma dalsze plany. W SSSB nieoficjalnie mówi się, że teraz Dzierwa może przejść do oddziału amerykańskiego.

- To jest bardzo delikatna sprawa. Nie mogę na razie nic więcej powiedzieć - podkreślał wielokrotnie w rozmowie.

Jacek Dzierwa jest jednym z najbardziej liczących się polskich analityków w londyńskim City. Często cytowany, słynął z krytycznych wypowiedzi na temat powiązań polityki z gospodarką. Zawsze negatywnie oceniał interwencje Skarbu Państwa w sprawy spółek częściowo sprywatyzowanych.

Wiadomo już, że miejsce Dzierwy w SSSB zajmie o wiele młodszy Paweł Szymański. Od czerech lat pracował on dla Schrodera jako analityk sektora mediów i IT w państwach zaliczanych do wschodzących rynków, czyli Europy Centralnej, Azji Południowo-Wschodniej i Afryki. Odejście Jacka Dzierwy nie wpłynie na pracę Rafała Wiatra, który jest w Warszawie analitykiem SSSB.

Odejście jednego z czołowych polskich analityków może mieć także inne tło.

- Dzierwa jest jednym z najbardziej doświadczonych i opiniotwórczych analityków w Londynie. W jego wieku i z jego doświadczeniem piastuje się już o wiele bardziej eksponowane stanowiska - powiedział nam pragnący zachować anonimowość polski analityk pracujący w jednym z wiodących banków inwestycyjnych w Londynie.

Dodatkowo odejście Dzierwy z SSSB rzuca nowe światło na postępującą konsolidację sektora bankowego na świecie i w Polsce. Bowiem z punktu widzenia klientów i firm chodzi o redukcję kosztów. Jednak wiążąca się z tym redukcja zatrudnienia spowoduje, że pracę straci wielu specjalistów.

- Nikt nie może spać spokojnie, minęły już czasy, gdy analityków brakowało i obecnie redukcje są na porządku dziennym - powiedział nasz rozmówca.

Sam Bank Handlowy, przejęty pod koniec 2000 r. przez Citigroup, zwolnić ma ok. 1500 osób.

Magda Kozmana

m.kozmana@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Kozmana

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Czołowy polski analityk ma zostać zwolniony z SSSB