Czwartkowe posiedzenie EBC wskaże kierunek walutom

(Paweł Kubisiak)
03-10-2006, 17:13

Eurodolar poruszał się podczas wtorkowej sesji w paśmie wahań pomiędzy poziomami 1,2720 – 1,2770.

Eurodolar poruszał się podczas wtorkowej sesji w paśmie wahań pomiędzy poziomami 1,2720 – 1,2770.

Rynek nie zareagował dzisiaj na dane ze strefy euro dotyczące inflacji mierzonej cenami producentów, która w sierpniu w ujęciu miesięcznym pokazała spadek do 0,1% (oczekiwane 0,2%), natomiast w ujęciu rocznym pozostała na niezmienionym poziomie 5,7%.

Nieznacznemu pogorszeniu uległa sytuacja na europejskim rynku pracy, gdyż jak podał Eurostat, sierpień przyniósł wzrost stopy bezrobocia o 0,1% do 7,9%. Tendencję rosnącą pokazał również wskaźnik zwolnień Challenger’a, który we IX wzrósł przeszło 50% do poziomu 100,3 tys.

Dane te jednak pozostały dzisiaj w cieniu, gdyż rynek oczekuje na czwartkowe posiedzenie EBC, podczas którego ma zapaść decyzja w sprawie stóp procentowych. Jastrzębie wypowiedzi członków europejskich władz monetarnych stworzyły oczekiwania na podwyżki stóp procentowych do poziomu 3,5% w roku bieżącym, nie wykluczając możliwości dalszego zacieśniania polityki pieniężnej również w 2007 roku.

Jeśli jednak po oczekiwanej przez wszystkich podwyżce do 3,25% na czwartkowym posiedzeniu EBC złagodzi retorykę, wtedy będziemy świadkami zniżek na eurodolarze. O godz. 16.45 za euro płacono 1,2745.

Złoty kontynuował wczorajsze umocnienie zarówno do euro jak i dolara. Na Węgrzech zaplanowano na piątek głosowanie nad wotum zaufania dla premiera Gyurcsany’ego, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że utrzyma się on u steru władzy, gdyż może liczyć na poparcie stanowiącej większość w węgierskim parlamencie koalicji rządzącej.

Jest to dobra informacja dla rynku, który pokłada w Gyurcsany’m nadzieje na przeprowadzenie trudnych reform finansów państwa. Z krajowej polityki z kolei najważniejsza była dzisiejsza deklaracja lidera PSL W. Pawlaka, który podczas konferencji prasowej wyraził chęć porozumienia z PiS na okres 90 dni, podczas których sejm mógłby przyjąć budżet na 2007 rok.

Zmniejsza się tym samym prawdopodobieństwo przeprowadzenia przedterminowych wyborów w listopadzie, co dodatkowo wpływa na umocnienie złotego. O godz. 16.45 za euro płacono 3,9420, a za dolara 3,0950 złotego.

Wojciech Maciak, DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Czwartkowe posiedzenie EBC wskaże kierunek walutom