Czwarty operator w sieci Empik

Magdalena Laskowska
opublikowano: 16-02-2007, 00:00

Salony Empiku powiększą asortyment. Można w nich kupić płyty, prasę czy upominki, a już wkrótce — także komórkę.

Salony Empiku powiększą asortyment. Można w nich kupić płyty, prasę czy upominki, a już wkrótce — także komórkę.

Giełdowa Grupa Empik Media & Fashion (EM&F), zarządzająca detaliczną siecią 311 sklepów w Polsce i za granicą, poszerzy ofertę. Sieć salonów Empik będzie dystrybutorem telefonów i usług sieci Play należącej do spółki P4.

— Mamy już podpisaną umowę. Dystrybucja rozpocznie się wtedy, kiedy czwarty operator oficjalnie ruszy w Polsce, co zapowiada na I kwartał — mówi Maciej Dyjas, prezes NFI Empik Media & Fashion.

Gadu-Gadu z operatorami

P4 powstało jako joint venture polskiej Netii oraz islandzkiego funduszu Novator. Inwestorem w P4 będzie także cypryjska spółka Tollerton, właściciel sieci dystrybucji komórek Germanos, który dotąd sprzedawał m.in. produkty Polskiej Telefonii Cyfrowej.

Sprzedażą usług P4 zajmie się cała sieć empików w kraju, która liczy 87 salonów.

— Rozmawiamy także z innymi operatorami telefonii komórkowej — ujawnia prezes.

Grupę czeka bardzo pracowity rok. Poza planami komórkowymi zarząd EM&F zapowiada wprowadzenie na nasz rynek francuskiej marki odzieżowej dla młodych dziewcząt — Jennyfer.

— Będziemy franczyzobiorcą francuskiej licencji. Rozmowy z firmą są już prawie zakończone. Teraz szukamy odpowiednich lokalizacji dla tych sklepów — zapewnia prezes.

Giełdowa grupa zamierza także rozwijać sieć salonów swoich kilkudziesięciu marek w kraju i za granicą. W tym roku w Polsce pojawi się od 70 do 90 sklepów różnych marek, m.in. około 15 empików i 16 smyków.

— W rozwój sieci zainwestujemy 80-90 mln zł, 12 mln wydamy na ulepszenie systemów IT. Własne fundusze i kredyty wystarczą na sfinansowanie wszystkiego, dlatego nie poprosimy rynku o pieniądze — mówi Maciej Dyjas.

Na obczyźnie

Grupa Empik będzie rozwijać również sieć zagraniczną. Ukraińska urośnie o pięć smyków i tyle samo empików. Dwa smyki pojawią się również w Berlinie.

W 2006 r. przychody grupy sięgnęły 1,1 mld zł, a zysk netto 82,9 mln zł. Rok wcześniej było to odpowiednio: 919 mln zł i 59,7 mln zł. W przyszłym roku ma być jeszcze lepiej, ale spółka unika prognoz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu