Czy hossa na GPW się utrzyma?

(Paweł Kubisiak)
17-12-2006, 21:50

W górę. Rekord goni rekord. Indeksy rosną. Serca inwestorów też. Portfele puchną. Długo jeszcze?

W górę. Rekord goni rekord. Indeksy rosną. Serca inwestorów też. Portfele puchną. Długo jeszcze?

Trwa najdłuższa hossa w historii Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Indeks WIG jeszcze nigdy nie rósł cztery lata z rzędu, a swoją wspaniałą passę uświetnił właśnie pokonaniem progu 50 tys. punktów. Wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec wzrostów notowań polskich akcji.

Są fundamenty

Kondycji rynków wschodzących, do których ciągle się zaliczamy, sprzyja zmniejszenie obaw o podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych. Dow Jones, najstarszy indeks giełdowy świata, pokonał historyczne maksimum. Ciągle neutralna cena pieniądza i systematycznie taniejący dolar skłania inwestorów do przenoszenia pieniędzy do Europy, Azji i Ameryki Południowej. Polska, kraj o solidnych fundamentach wzrostu gospodarczego i — wbrew opinii rodaków — stabilnej sytuacji politycznej, jest beneficjentem tego zjawiska. Po załamaniu rynku w maju i czerwcu, gdy z zagranicy nie płynął kapitał, a drobni inwestorzy w panice sprzedawali akcje, rynek szybko powrócił do trendu wzrostowego, podtrzymywanego przez napływający z Zachodu kapitał. Hossa trwa do dzisiaj, a indeks WIG20 tylko dlatego nie bije — jako jedyny z głównych wskaźników GPW — historycznych rekordów, że pogorszyła się kondycja na rynku surowcowym. Kursy Orlenu, Lotosu i KGHM są daleko wyceny sprzed kilku miesięcy. Na szczęście znakomicie radzą sobie banki. Od wielu kwartałów mówi się o ich przewartościowaniu, ale kursom nie przeszkadza to w ciągłym biciu rekordów.

Małe jest piękne

Prawdziwym bohaterem tego roku na GPW są jednak nie blue chipy, ale małe i średnie spółki. Indeks MIDWIG znajduje się 73 powyżej poziomu z początku roku. Jeszcze lepszy jest WIRR, który zyskał w tym okresie 133 proc. Do funduszy inwestycyjnych specjalizujących się w tym segmencie rynku kapitał napływa tak szybko, że ich subskrypcja często trwa tylko kilka dni. Inwestując w te spółki pamiętajmy jednak, że historia ostatnich lat może się już nie powtórzyć, a ich wyceny są bardzo wyśrubowane. Relacja cena/zysk dla spółek z MIDWIG to obecnie 21, a z WIRR nawet 34 wobec niespełna 13 dla spółek z WIG 20. Akcje małych i średnich spółek są opłacalne przy dobrej koniunkturze na giełdach, gdy ceniony jest ich potencjał wzrostu. Gdy rynek stanie się ostrożniejszy, a na pierwszy plan powracą fundamenty i kapitał inwestorów instytucjonalnych, blue chipy powinny zachowywać się lepiej od reszty rynku.

Budowlany boom

Ten rok pokazał, że na GPW są branże, które znakomicie zachowują się nawet w okresie pogorszenia giełdowej koniunktury. Rewelacją 2006 r. jest indeks WIG Budownictwo, który drugi rok z rzędu będzie prawdopodobnie najlepszym wskaźnikiem sektorowym na GPW. Przez 11 miesięcy zyskał 141 proc., w czym główna zasługa oczekiwań dotyczących napływu środków unijnych na inwestycje, ale przede wszystkim efekt boomu w budownictwie mieszkaniowym. W ciągu roku kilkakrotnie zwiększyła się liczba deweloperów na GPW, a część podmiotów, wcześniej zajmujących się zupełnie inną działalnością. Przebranżowienie niemal zawsze spotyka się z entuzjastyczną reakcją rynku, przypominającą nieco schyłek szaleństwa wokół dotkomów w ubiegłej dekadzie. Na wyobraźnię inwestorów działa też branża metalowa, zwłaszcza papiery dotknięte przez Romana Karkosika, określanego mianem Midasa GPW. Właśnie z tych dwóch branż pochodzi cała, poza Ponarem i Kopeksem, najlepsza dziesiątka inwestycji na warszawskim parkiecie w tym roku. Inwestorzy powinni jednak pamiętać, że branże te podlegają silnym wahaniom cyklicznym. A kupowanie ich papierów, przy obecnych cenach, obarczone jest dużym ryzykiem.

Przemek Barankiewicz

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czy hossa na GPW się utrzyma?